• Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą. Czytaj więcej...
  • Macierewicz musi odejść

    Aż trudno uwierzyć, ale serial „rekonstrukcja rządu” nieoczekiwanie został zakończony. I to w sposób naprawdę zaskakujący – z nowego rządu usunięty został Antoni Macierewicz, polityk z jednej strony uwielbiany w „żelaznym elektoracie” PiS, z drugiej sprawiający Jarosławowi Kaczyńskiemu nieustanny kłopot. Czytaj więcej...
  • Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 05 styczeń 2018 13:54

Miastko przeciwko Miastu Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Miastko przeciwko Miastu commons.wikimedia.org

Sam już nie policzę, ile razy wytykałem wrogom PiS, że uchylają się od wykonania najbardziej elementarnej w ich sytuacji pracy - przeanalizowania przyczyn swojej klęski i odrzucenia.

Ale znacznie wygodniej było i jest poprzestać na skonstatowaniu, że Kaczyński wygrywa, bo jest wredny, zawistny i nikczemny jak wszyscy Polacy - poza oczywiście nami, elitą, najlepszymi, najlepiej wykształconymi i najuczciwszymi, jak zwięźle zdefiniował opozycję przeciwko rządom PiS lider KOD, Krzysztof Łoziński.

(...)

Co do tego, że wyznaczenie linii politycznego podziału: my - elita, wy - chamy i bydło gwarantuje obozowi III RP dożywotnie odrzucenie przez większość społeczeństwa, nawet, gdyby PiS dogonił pod względem liczby afer, patologii i ogólnej demoralizacji swych poprzedników z PO-PSL, nie ma chyba dyskusji.

(...)

Muszę jednak przyznać, że w tym chóralnym stękaniu, jojczeniu, błaganiu o zachodnie sankcje i rojeniu o triumfalnym powrocie Tuska na białym Timmmermansie odezwał się ton odmienny.

(...)

Zbadać elektorat PiS narzędziami socjologicznymi, po prostu pojechać w Polskę, do typowego, małego polskiego miasta, a ściślej - Miastka, w którym PiS zdobył w wyborach ponad 50 proc. głosów, i zrobić naukowe rozpoznanie nastrojów, postaw, mentalności, celów, wartości i tak dalej.

Po prostu niepojęte - jak mogło coś takiego dr. hab. Gduli przyjść do głowy?

(...)

Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale fakt jest faktem - Gdula z zespołem zrobił takie badanie, a ponieważ działa tam, gdzie działa, to badania tego nie mógł salon tak do końca zignorować. Jego wyniki zostały omówione na internetowych stronach "Krytyki Politycznej" i "Agory", kto ciekaw, niech poszuka - i może to być dla niejednego leminga szok.

Bo co wynika z badań? Że wszystkie wyobrażenia "elit" (skoro tak się chcą nazywać, niech im będzie) o "chamach" są o kant potłuc.

Że na PiS wcale nie głosowali najbiedniejsi i analfabeci, że podstawą popularności PiS nie jest wcale znienawidzone "pińćset", że w ogóle - to są zupełnie normalni, racjonalni ludzie.

(...)

Mówiąc najkrócej - wynika z tych badań w "miastku", czy może jednak prawdziwym Miastku, że zwycięstwo wyborcze PiS było tylko skutkiem, ukoronowaniem długotrwałego procesu odrzucenia elit III RP. 

(...)

Proste. Naprawdę.

Tyle, że wynika z tego, iż "autorytetom" i "środowiskom opiniotwórczym", które identyfikują z III RP pozostało jedno - ukłonić się i odejść.

(...)

Są oczywiście próby wmontowania wyników badań Gduli w dyskurs "totalnej opozycji" - na wspomnianych stronach "Agory" czyni to na przykład były doradca "Nowoczesnej" od politycznego marketingu Jakub Bierzyński.

(...)

 

Nie mam więc wątpliwości, że dr hab. Gdula swój sukces w roli badacza okupić będzie musiał goryczą przegranej jako działacz. Click to Tweet

(...)

I że trzeba "bronić wolności", waląc chamom w oczy, że są chamami, hołotą i wiochą, i powinni słuchać oświeconych elit - bo jak nie, to oświecone elity, cytując arcypowieść, napiszą jakąś wspólną depeszę i gdzieś ją wyślą. Prawdopodobnie do Fransa i Angeli.

Cały artykuł "Miastko przeciwko Miastu" do przeczytania na fakty.interia.pl

Czytany 4946 razy

Artykuły powiązane

  • Macierewicz musi odejść Macierewicz musi odejść

    Aż trudno uwierzyć, ale serial „rekonstrukcja rządu” nieoczekiwanie został zakończony. I to w sposób naprawdę zaskakujący – z nowego rządu usunięty został Antoni Macierewicz, polityk z jednej strony uwielbiany w „żelaznym elektoracie” PiS, z drugiej sprawiający Jarosławowi Kaczyńskiemu nieustanny kłopot.

  • Szlakiem Palikota Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć. 

  • Polityczna opera mydlana Polityczna opera mydlana

    Dla ludzi normalnych rozrywka jest tylko rozrywką. Ci w stanie ciągłego „wzmożenia” nawet zwykłe umpa umpa muszą przyszeregować do którejś ze stron podziału na politycznych Hutu i Tutsi.

  • Elita totalna Elita totalna

    W świątecznym nastroju zbiera się ludziom na nadmierną szczerość – co w sercu, to na widelcu.

  • Równia pochyła demokracji Równia pochyła demokracji

    Demokracja w Polsce jest zagrożona! - powtarza od lat opozycja, która sama siebie nazwała "totalną" (skądinąd, wedle wszystkich reguł marketingu politycznego - samobójczo). Nie tylko usiłuje przekonać co do tego Polaków, ale też jeździ ze swym odkryciem nim za granicę i namawia, kogo tylko może, by możliwie głośno Polskę za łamanie demokracji potępił.