• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 27 listopad 2017 09:35

Tusk naprostowany Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Tusk naprostowany By Template:European People's Party - http://www.flickr.com/photos/eppofficial/5030217158/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12068953

Twittowanie to niebezpieczna sprawa, zwłaszcza dla osób publicznych. Zbyt szybko wpisuje się tych sto czterdzieści (od niedawna już dwieście osiemdziesiąt) znaków i zbyt łatwo posyła je w świat.

(...)

Wielu sądzi, że tweet wysłany w ostatnią niedzielę przez Donalda Tuska też był wdepnięciem.

(...)

Nie brakło i takich, którzy sugerowali, że sławnego „ćwierknięcia” dokonał Tusk w stanie zamroczenia, dajmy na to alkoholowego – hipoteza, delikatnie mówiąc, skrajna, ale pamiętamy przecież, że na ewidentnym rauszu kilkakrotnie pojawił się publicznie szef Komisji Europejskiej.

(...)

Wiadomość wysłana w języku polskim z konta prywatnego, ale natychmiast podchwycona przez wszystkie światowe agencje.

Trudno się dziwić: gdy wysoki rangą urzędnik unijny (fakt, że jego urząd ma raczej dekoracyjny charakter, nie ma tu znaczenia – tak jest z większością stanowisk w UE) atakuje państwo swego pochodzenia, insynuując mu, że realizuje strategię Kremla, to rzecz zdumiewająca. 

(...)

Tusk miał dać do zrozumienia, że po bliskim już zakończeniu kadencji wróci do Polski i stanie na czele opozycji. Moim zdaniem to płonne nadzieje wrogów PiS. Atakując Polskę na forum europejskim Tusk raczej pogrąża się w oczach krajowego wyborcy, niż zyskuje.

(...)

Opowiadam się za wyjaśnieniem odwrotnym: Tusk chciał dać do zrozumienia unijnym elitom, że z Polską nic go już nie łączy.

Po raz kolejny pokazać eurokratom, że jest bez reszty „ich” i mogą go być pewni. W gwarze przestępczych gangów takie udowadnianie swojej lojalności wobec grupy nosi nazwę „naprostowania się”. Moim zdaniem bezprzykładny atak Tuska na własny kraj, w chwili, gdy kraj ten – z przyczyn niedawno tu wyliczanych – znalazł się w Europie na cenzurowanym, jest niczym innym niż właśnie „naprostowaniem się”.

Kadencja przewodniczącego Rady Europejskiej dobiega końca, ale jest przecież tyle innych synekur Click to Tweet

A Tusk, jak wielokrotnie pisałem, wbrew nadziejom „opozycji totalnej” wracać do Polski nie zamierza.

Cały artykuł "Tusk naprostowany" na stronie DziennikZwiazkowy.com

Czytany 12452 razy

Artykuły powiązane

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

  • Szczepienia, czyli Bunt Nas Szczepienia, czyli Bunt Nas

    Zaskoczę państwa, ale ostatniego przed wyborami samorządowymi felietonu nie zamierzam wcale poświęcać tym wyborom.

  • Pan Bóg jest pisowcem Pan Bóg jest pisowcem

    Jeśli prawdą jest, co napisała w ostatnim "Wprost" Joanna Miziołek (a zwykle jest dobrze w takich sprawach zorientowana), że w kręgach kierowniczych PO wiąże się ogromne nadzieje z filmem "Kler", że zdaniem polityków opozycji jego sukces kasowy przełoży się na zmianę społecznych nastrojów, a ciężkie oskarżenia miotane przez Smarzowskiego wzbudzą falę, która pozwoli "totalnej opozycji" wygrać wyborczy trójskok zwrotem ku radykalnemu antyklerykalizmowi – to na Nowogrodzkiej mogą już chłodzić szampana.

  • Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno

    Wyroki sądowe to w ogóle w Polsce loteria. 

  • Klucz do Schetyny Klucz do Schetyny

    To, że częściej piszę tu o opozycji niż o władzy, ma bardzo prostą przyczynę: z punktu widzenia publicysty, felietonisty, opozycja jest ciekawsza.