• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 17 listopad 2017 11:27

PO, czyli parodia opozycji Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(13 głosów)
PO, czyli parodia opozycji Wikipedia

Ogłaszam tak zwaną „totalną opozycję” Strefą Wolną Od Rozumu.

Im dłużej staram się zrozumieć, o co im chodzi i do czego dążą, tym bardziej upewniam się, że o nic i do niczego. Click to Tweet

Oni jedynie nienawidzą Kaczyńskiego i PiS, nie mogą pogodzić się z tym, że zostali odrzuceni, i coraz bardziej nienawidzą Polski za to, że wybrała PiS, a ich odtrąciła.

(...)

Przez Warszawę przeszedł po raz kolejny Marsz Niepodległości, jak się zdaje, liczniejszy niż kiedykolwiek.

(...)

Powiedzieć, że z tych kilku banerów na Święcie Niepodległości zrobiono burzę w szklance wody, to nic nie powiedzieć. Tu zrobiono oskarową galę z, za przeproszeniem, pierdnięcia pszczoły w ulu.

(...)

Media podlegają mechanizmom cytowania siebie nawzajem i odwoływania się do siebie samych, co pozwala im urządzać na światową skalę cykliczne kampanię oburzenia i strachu wokół wydarzeń błahych lub w ogóle niebyłych - przykładem klasycznym, analizowanym już przeze mnie w tej rubryce, był globalny cyrk, jaki rozpętał się wokół zapowiedzi jakiegoś nikomu nieznanego samozwańczego "pastora" z amerykańskiej zapadłej prowincji, że spali Koran - efektem były zamieszki, spalenie kilku ambasad i śmierć kilkudziesięciu ludzi na kilku kontynentach.

(...)

Ale w samej Polsce jej mieszkańcy coś tam jeszcze o Polsce wiedzą, więc tu odbiór tego cyrku musi być zasadniczo odmienny.

(...)

Nawet przy profesjonalnej propagandzie trudno by taki przekaz sprzedać, a propaganda antypisu dawno przestała być profesjonalna. Antypis nienawidzi PiS, ale wierzy, że osiągnie sukces naśladując go.

(...)

Tendencja jest taka, że poparcie dla PO maleje, ale dla Nowoczesnej maleje jeszcze bardziej.

(...)

Możliwe też, że politycy PO i jej propagandyści robią to wszystko, co robią, by wybłagać sobie w Brukseli azyl na jakichś ciepłych synekurach jako ofiary faszystowskich prześladowań. To jedyne logiczne wyjaśnienie, które może się obyć bez hipotezy totalnego zidiocenia z bezsilnej nienawiści i poczucia dziejowej krzywdy. Mnie nie przekonuje, ale uczciwie przedstawiam Państwu tę alternatywę.

Cały artykuł "PO, czyli parodia opozycji" do przeczytania na stronie fakty.interia.pl

Czytany 11096 razy

Artykuły powiązane

  • Zmierzch bożków Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam. 

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Się porobiło Się porobiło

    Rekonstrukcja rządu, zwłaszcza dymisja Antoniego Macierewicza, o czym pisałem tydzień temu, już sama w sobie była ciosem dla opozycji. PiS zabrał jej ulubiony cel ataków, unieważnił dotychczasowe narracje i mocno zmodyfikował swój wizerunek w kierunku partii zdrowego rozsądku i „ciepłej wody w kranie”, takiej, jaką była w czasach swej potęgi PO.

  • Szlakiem Palikota Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć.