• Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą. Czytaj więcej...
  • Macierewicz musi odejść

    Aż trudno uwierzyć, ale serial „rekonstrukcja rządu” nieoczekiwanie został zakończony. I to w sposób naprawdę zaskakujący – z nowego rządu usunięty został Antoni Macierewicz, polityk z jednej strony uwielbiany w „żelaznym elektoracie” PiS, z drugiej sprawiający Jarosławowi Kaczyńskiemu nieustanny kłopot. Czytaj więcej...
  • Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 03 listopad 2017 11:05

Sekta św. samobójcy i potrząsanie portkami Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Sekta św. samobójcy i potrząsanie portkami fot. Wikipedia

Samobójcza śmierć chorego na depresję Piotra Szczęsnego spiętrzyła w antypisowskich mediach falę patosu.

(...)

Dzisiaj redaktor Czuchnowski postanowił popisać się znajomością poezji. Click to Tweet

I wybrał wierszyk Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego: "Gdy wieje wiatr historii / ludziom jak pięknym ptakom / rosną skrzydła, natomiast / trzęsą się portki pętakom".

Redaktor Czuchnowski sprawia wrażenie ignoranta, więc pewnie nie wie, że ten zjadliwy wierszyk "poeta Konstanty z duszą Ildefonsa", jak delikatnie ujął jego charakter Marian Hemar (a mówiąc mniej delikatnie, facet sprzedajny do imentu, z równą łatwością opiewający przed wojną ONR, jak po niej PPR) napisał był pośród najgłębszej stalinowskiej nocy.

(...)

Ale, jako się rzekło, trudno kogoś takiego jak Wojciech Czuchnowski podejrzewać o znajomość złowrogiego kontekstu historycznego cytowanych słów.

(...)

Jacek Fedorowicz nagrał kiedyś - zanim sam raczył zwariować z nienawiści do Kaczyńskiego - bardzo ciekawą pogadankę o tym, jak język propagandy zdradza kompleksy tego, kto tę propagandę uprawia. W wypadku propagandy michnikowszczyzny widać to bardzo wyraźnie.

(...)

Jeśli ludzie, którzy jeszcze niedawno uważali się za elity, crème de la crème, krzyczą o to, żeby ktoś się ich bał - to trudno nie widzieć, iż właśnie w tym ich problem.

(...)

Kiedy się na to patrzy, trudno sobie nie przypomnieć, że słowo "patetic" po angielsku oznacza - taka pułapka na niedouczonych tłumaczy - coś nieopisanie żałosnego. No, niestety.

Cały tekst "Sekta św. samobójcy i potrząsanie portkami" do przeczytania na fakty.interia.pl

Czytany 3599 razy

Artykuły powiązane

  • Macierewicz musi odejść Macierewicz musi odejść

    Aż trudno uwierzyć, ale serial „rekonstrukcja rządu” nieoczekiwanie został zakończony. I to w sposób naprawdę zaskakujący – z nowego rządu usunięty został Antoni Macierewicz, polityk z jednej strony uwielbiany w „żelaznym elektoracie” PiS, z drugiej sprawiający Jarosławowi Kaczyńskiemu nieustanny kłopot.

  • Szlakiem Palikota Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć. 

  • Polityczna opera mydlana Polityczna opera mydlana

    Dla ludzi normalnych rozrywka jest tylko rozrywką. Ci w stanie ciągłego „wzmożenia” nawet zwykłe umpa umpa muszą przyszeregować do którejś ze stron podziału na politycznych Hutu i Tutsi.

  • Miastko przeciwko Miastu Miastko przeciwko Miastu

    Sam już nie policzę, ile razy wytykałem wrogom PiS, że uchylają się od wykonania najbardziej elementarnej w ich sytuacji pracy - przeanalizowania przyczyn swojej klęski i odrzucenia.

  • Elita totalna Elita totalna

    W świątecznym nastroju zbiera się ludziom na nadmierną szczerość – co w sercu, to na widelcu.