• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 04 listopad 2016 11:59

Chwała nam i naszym kolegom

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Liberalno-lewicowa opozycja pracowicie uczy się tego, czego przez ostatnie ćwierć wieku nie miała okazji się nauczyć – bycia opozycją. Na razie doszła, mniej więcej, do tego miejsca, w którym obóz dziś rządzący był w połowie lat dziewięćdziesiątych – czyli do „Konwentu Świętej Katarzyny”. Płyną z okolic PO, Nowoczesnej i KOD zapewnienia, że w jedności siła, naprzemiennie z mniej lub bardziej pogardliwie formułowanymi wyrazami lekceważenia „głównej siły opozycyjnej” dla pomniejszych sił opozycyjnych.

[...]

Kilka miesięcy temu pod auspicjami KOD, ale z ewidentnej inspiracji Nowoczesnej, ogłoszono powstanie koalicji „Wolność Równość Demokracja”. Platforma zaproszenie do koalicji odrzuciła wtedy stanowczo i jednoznacznie, sugerując, że prawdziwą opozycją jest tylko ona, ze swoimi milionami, biurami poselskimi w całym kraju i przede wszystkim władzą nad prawie wszystkimi województwami i większością dużych miast, a jacyś tam hołysze od Petru, nie mówiąc już o lewicowym drobiazgu i mgławicowym KOD, mogą ja tylko wspierać. Politycy Nowoczesnej i sympatyzujący z nimi publicyści chórem wtedy pouczali Grzegorza Schetynę, że jedność, jednością, przez jedność i w jedności można jedynie Kaczora pokonać, i młotkowali go, że niwecząc jedność, wysługuje się znienawidzonemu PiS.

[...]

W każdym razie – rządy PiS to tylko chwilowa aberracja, i kiedy ujawnią swą prawdziwą naturę (to znaczy, dotrze do Polaków, że szefem PiS jest bezustannie od ćwierć wieku demaskowany jako samo zło Kaczyński) to wtedy naród zawyje, wyjdą na ulice „dwa miliony”, pisowcy będą wyskakiwać przez okna, a ludzie-symbole III RP, tacy jak Wałęsa, Rzepliński czy Komorowski, będą noszeni na rękach i całowani po stopach przez płaczący nad okazanym rok temu czujności lud. Bo lud (poza garstką pisowców, którzy i tak wymrą jak dinozaury, nawet jeśli chwilowo im się ufarciło) podziela przekonanie elit, że ostatnie ćwierć wieku było złotym wiekiem i pasmem sukcesów, zapatrzony jest w Europę, ku której prowadzą go elity, w sumie tak jak one i nie marzy o niczym innym, niż tylko „żeby znowu było tak jak było”.

[...]

Pytanie, czy antypis stać dziś w dziedzinie zdrowego rozsądku na coś więcej, niż taki jednorazowy przebłysk. Jak mawiał Walery Wątróbka: „przypuszczam, że wątpię”. To nie Lubnauer i Rabiej nadają ton swojemu politycznemu obozowi – nie nadają go nawet własnej partii, kojarzonej nie z żadnymi manifestami i programami, tylko z kolejnymi medialnymi wtopami lidera. Ich racjonalna diagnoza, że obóz antypsiowski został odrzucony i musi odzyskać poparcie Polaków, a nie tylko straszyć Kaczyńskim i czekać, aż Polacy się zmobilizują do powstania, wpadła w antypisowski hejt jak przysłowiowy niewypał w szambo.

Czytaj cały felieton "Chwała nam i naszym kolegom"

Czytany 8710 razy

Artykuły powiązane

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Się porobiło Się porobiło

    Rekonstrukcja rządu, zwłaszcza dymisja Antoniego Macierewicza, o czym pisałem tydzień temu, już sama w sobie była ciosem dla opozycji. PiS zabrał jej ulubiony cel ataków, unieważnił dotychczasowe narracje i mocno zmodyfikował swój wizerunek w kierunku partii zdrowego rozsądku i „ciepłej wody w kranie”, takiej, jaką była w czasach swej potęgi PO.

  • Szlakiem Palikota Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć. 

  • Elita totalna Elita totalna

    W świątecznym nastroju zbiera się ludziom na nadmierną szczerość – co w sercu, to na widelcu.