• Przewrót pajacowy

    "Za granicą opowiadam, jaki w Polsce jest ruch oporu, unikalny na skalę światową" - chwali się Onetowi aktywistka organizacji "Strajk kobiet" Marta Lempart. Czytaj więcej...
  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

  • Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 04 listopad 2016 11:59

Chwała nam i naszym kolegom

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Liberalno-lewicowa opozycja pracowicie uczy się tego, czego przez ostatnie ćwierć wieku nie miała okazji się nauczyć – bycia opozycją. Na razie doszła, mniej więcej, do tego miejsca, w którym obóz dziś rządzący był w połowie lat dziewięćdziesiątych – czyli do „Konwentu Świętej Katarzyny”. Płyną z okolic PO, Nowoczesnej i KOD zapewnienia, że w jedności siła, naprzemiennie z mniej lub bardziej pogardliwie formułowanymi wyrazami lekceważenia „głównej siły opozycyjnej” dla pomniejszych sił opozycyjnych.

[...]

Kilka miesięcy temu pod auspicjami KOD, ale z ewidentnej inspiracji Nowoczesnej, ogłoszono powstanie koalicji „Wolność Równość Demokracja”. Platforma zaproszenie do koalicji odrzuciła wtedy stanowczo i jednoznacznie, sugerując, że prawdziwą opozycją jest tylko ona, ze swoimi milionami, biurami poselskimi w całym kraju i przede wszystkim władzą nad prawie wszystkimi województwami i większością dużych miast, a jacyś tam hołysze od Petru, nie mówiąc już o lewicowym drobiazgu i mgławicowym KOD, mogą ja tylko wspierać. Politycy Nowoczesnej i sympatyzujący z nimi publicyści chórem wtedy pouczali Grzegorza Schetynę, że jedność, jednością, przez jedność i w jedności można jedynie Kaczora pokonać, i młotkowali go, że niwecząc jedność, wysługuje się znienawidzonemu PiS.

[...]

W każdym razie – rządy PiS to tylko chwilowa aberracja, i kiedy ujawnią swą prawdziwą naturę (to znaczy, dotrze do Polaków, że szefem PiS jest bezustannie od ćwierć wieku demaskowany jako samo zło Kaczyński) to wtedy naród zawyje, wyjdą na ulice „dwa miliony”, pisowcy będą wyskakiwać przez okna, a ludzie-symbole III RP, tacy jak Wałęsa, Rzepliński czy Komorowski, będą noszeni na rękach i całowani po stopach przez płaczący nad okazanym rok temu czujności lud. Bo lud (poza garstką pisowców, którzy i tak wymrą jak dinozaury, nawet jeśli chwilowo im się ufarciło) podziela przekonanie elit, że ostatnie ćwierć wieku było złotym wiekiem i pasmem sukcesów, zapatrzony jest w Europę, ku której prowadzą go elity, w sumie tak jak one i nie marzy o niczym innym, niż tylko „żeby znowu było tak jak było”.

[...]

Pytanie, czy antypis stać dziś w dziedzinie zdrowego rozsądku na coś więcej, niż taki jednorazowy przebłysk. Jak mawiał Walery Wątróbka: „przypuszczam, że wątpię”. To nie Lubnauer i Rabiej nadają ton swojemu politycznemu obozowi – nie nadają go nawet własnej partii, kojarzonej nie z żadnymi manifestami i programami, tylko z kolejnymi medialnymi wtopami lidera. Ich racjonalna diagnoza, że obóz antypsiowski został odrzucony i musi odzyskać poparcie Polaków, a nie tylko straszyć Kaczyńskim i czekać, aż Polacy się zmobilizują do powstania, wpadła w antypisowski hejt jak przysłowiowy niewypał w szambo.

Czytaj cały felieton "Chwała nam i naszym kolegom"

Czytany 8779 razy

Artykuły powiązane

  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

     

  • Faszyzm urojony Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna.

  • Nie płaczę po Gersdorf Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków.

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.

  • Polityczne dziadowanie Polityczne dziadowanie

    Powiedzieć, że polska polityka całkiem już zeszła na psy, to nic nie powiedzieć i tylko obrazić poczciwe czworonogi. Nazwać to, co się w niej dzieje cyrkiem, to obrazić ciężko pracujących cyrkowców.