• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 07 październik 2016 11:04

Kobiety, które kochają nienawidzić

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(26 głosów)

Jest coś bardziej odrażającego niż prymitywny, prostacki mężczyzna: prymitywna, prostacka kobieta. Niestety, w ramach ciągłego obniżania się poziomu polskiej polityki i debaty publicznej musimy się przygotować, że nadszedł ich czas. Nie PO, wciąż silna organizacyjnie i zasobna, ale nie potrafiąca wyartykułować niczego logicznie spójnego i z nieporadnym medialnie Schetyną, nie pozbawiona kasy Nowoczesna z sadzącym coraz to śmieszniejsze kocopały Petru, ale właśnie wulgarne i prymitywne feministki będą przez jakiś czas nadawać ton życiu politycznemu.

[...]

Już sypią się wezwania – kobiety, walka trwa! Pokazałyście swoją siłę, zwyciężyłyście, więc teraz idziemy dalej – do walki o pełnię „praw reprodukcyjnych”, po pełną liberalizację! Najśmieszniejsze, że bodaj pierwszy rzucił to hasło świeżo nawrócony na aborcjonizm Stefan Niesiołowski. Czy naprawdę jestem taki stary, że już tylko ja jedyny pamiętam, jak przez wiele lat ten obrzydliwy człowiek był totemem uosabiającym w liberalnych mediach „zagrożenie państwem wyznanionym”, jak odstawiał świętszego od papieża i gardłował za wsadzaniem do więzień „zwyrodniałych morderczyń własnych dzieci” – co mu zresztą z zabawnym skutkiem cytował ostatnio w RMF Robert Mazurek?

[...]

Otóż jeśli jeszcze miesiąc temu proaborcyjne wymachiwanie wieszakami czy demonstracje „dziewuch” na niedzielnych mszach cieszyły się poparciem, delikatnie mówiąc, umiarkowanym, i nagle na protestach mających na transparentach te same hasła – dodajmy, wałkowane w przestrzeni publicznej od ćwierć wieku – pojawia się sto tysięcy ludzi, to zaryzykuję twierdzenie, że nie jest to efekt skokowego, nagłego wzrostu popularności feminizmu i antyklerykalizmu. To znaczyło tylko, że skutecznie udało się nastraszyć znaczniejszą niż wcześniej grupę kobiet, iż religijni fanatycy z PiS chcą ich pozbawić badań prenatalnych, ścigać za poronienia, zabronić ratowania życia kobiety i Bóg jeden wie, co jeszcze.

[...]

Dalekosiężny skutek „czarnego prostestu” jest taki, że miejsce KOD zajmą fanatyczki, które lubią same siebie określać mianem „suk”, „szmat”, czy „cip”, a kobiecość sprowadzać do macicy, waginy i miesiączki, jedynym zaś przekazem, jaki potrafią wyartykułować, jest nienawiść. Jak same to ujmują – „wściekłość”. Wściekłość ich budzi, gdy ktoś – na przykład taki straszny prawicowiec jak ja, uwielbiający swoją żonę i starający się być jak najlepszym ojcem dla córek, co już musi być dla tych babunów wystarczająco okropne – popodśmiewa się z „czarnego protestu”, wrzucając na twitter zdjęcie modelki w czarnej bieliźnie, ale oczywiście jak bardzo same są chamskie, odrażające i prymitywne nie zauważają. Czy raczej – nie są zdolne zauważyć, bo jak w każdego rodzaju fanatyzmie wmówiły sobie, że są tak straszliwie prześladowane (właśnie tym zdjęciem, na przykład), tak krzywdzone, że kobietom w Polsce dzieje się taka krzywda, że im w ramach „wściekłości” wszystko wolno, ba, im bardziej są prymitywne i agresywne, tym większy im się należy podziw.

Czytaj cały felieton "Kobiety, które kochają nienawidzić"

Czytany 14694 razy

Artykuły powiązane

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.

  • Szlakiem Palikota Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć. 

  • Akcja arogancja Akcja arogancja

    Nad sejmowymi pracami coraz wyraźniej unosi się duch Stefana Niesiołowskiego, z jego butnym „wygrajcie wybory, to sobie przegłosujecie co będziecie chcieli”. Te słowa padły w czasach, gdy wybory wygrywała sitwa pana Niesiołowskiego i wydawało się jej – ba, było tego pewna – że tak pozostanie już zawsze. Wyborcy pokarali ją za tę butę bardzo surowo.

  • Wielki powrót pruderii Wielki powrót pruderii

    No i znowu: kolejna rewolucja pożera własne dzieci, i to z głośnym, lubieżnym mlaskaniem.

  • Kobiety, które nienawidzą PiS Kobiety, które nienawidzą PiS

    Kilku znajomych, z którymi działałem kiedyś w Unii Polityki Realnej, założyło fundację.