• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 24 maj 2016 11:33

Na lewo i na prawo od PiS

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Trudno o coś głupszego niż "opozycja totalna". Totalna - znaczy w tym wypadku "totalnie bezmózga". Cała jej mądrość w tym, że jak PiS powie tak, to my powiemy nie - nawet jeśli akurat PiS powie coś słusznego, co się przecież od czasu do czasu musi zdarzyć choćby na mocy statystyki. Ba, nawet jeśli PiS powie to samo, co wcześniej mówiła czy zgoła robiła "totalna" opozycja. Niemal każdy dzień przynosi kolejne dowody na to, że cokolwiek jest akurat pretekstem do sporu - ustawa antyterrorystyczna, Trybunał Konstytucyjny, Unia Europejska - Platformie i Nowoczesnej chodzi tylko i wyłącznie o zadymę.

[...]

Czy PiS okaże się władzą dobrą czy złą, o tym po zaledwie pół roku nie sposób przesądzić. Oczywiście, zdążyło już popełnić wiele głupich błędów, na czele ze złożeniem przez Beatę Szydło mnóstwa obietnic z zasady niemożliwych do zrealizowania w czasie krótszym niż kadencja jako zobowiązań na pierwsze sto dni. Zdążyło też nabrać zgubnej buty, która spowodowała na przykład przepchnięcie wbrew wszystkim głosom rozsądku fatalnej ustawy o ziemi i zupełnie niepotrzebne zantagonizowanie nie tylko tych, z którymi PiS jest na konflikt skazany, ale też obiektywnie mającego z nim wiele wspólnych celów Kukiza.

[...]

Nowoczesna, której szansą było przedstawić się jako partia nowa, broni rządów PO-PSL przed pisowskim "audytem" bardziej zajadle niż sama Platforma. Instynkt walki z PiSem wziął górę nad rozumem, skutkiem czego jest potwierdzenie przez Petru narracji władzy, która od samego początku przekonywała wszak, że jego partia nie jest żadną nowością, tylko - by użyć groteskowego przejęzyczenia Ewy Kopacz - "krwią z kości" Platformy Obywatelskiej, kolejną maską tego samego układu, który stał za UW, SLD i Tuskiem.

[...]

Wszystko to byłoby groteskowe, gdyby PiS nie dał tej ekipie możliwości mobilizowania przeciwko Polsce struktur unijnych. Radosne miny, jakimi przywitała ona unijne "ultimatum", i z jakimi rozprawia o perspektywie nałożenia na Polskę sankcji, mówią same za siebie. My wprawdzie wygrać z PiS nie możemy, napinamy się, nadymamy, wrzeszczymy, a sondaże mu ani trochę nie spadają, a nawet rosną - ale Komisja Europejska zrobi to za nas.

Czytaj cały felieton Na lewo i na prawo od PiS

Czytany 8328 razy

Artykuły powiązane

  • Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno

    Wyroki sądowe to w ogóle w Polsce loteria. 

  • Im gorzej, tym lepiej Im gorzej, tym lepiej

    Mniej więcej sto lat temu sławny podróżnik i etnolog Bronisław Malinowski określił, czym zasadniczo różnią się ludy, które zwano wtedy, bardzo niepoprawnie politycznie, dzikimi, od nas - ludzi cywilizowanych. Mianowicie: poczuciem upływu czasu.

  • Delegalizacja ONR? Możecie im nakukać Delegalizacja ONR? Możecie im nakukać

    Temat "delegalizowania ONR" wraca jak bumerang, albo jak swego czasu "stawianie Ziobry i Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu" za rzekome doprowadzenie do śmierci byłej minister Blidy. 

  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

     

  • Faszyzm urojony Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna.