• Wojna frustratów

    Dziennikarskim półświatkiem wstrząsnęło nieprzedłużenie przez tygodnik "Polityka" umowy o pracę z Rafałem Wosiem - czyli jego, mówiąc prościej, wylanie z pracy.  Czytaj więcej...
  • Klucz do Schetyny

    To, że częściej piszę tu o opozycji niż o władzy, ma bardzo prostą przyczynę: z punktu widzenia publicysty, felietonisty, opozycja jest ciekawsza. Czytaj więcej...
  • Symetrystę goń, goń, goń

    Po trzech latach rządów PiS ich najgorszą stroną nadal pozostaje opozycja. Nic nie zrozumiała, niczego się nie nauczyła i niczego nie zapomniała. Dramat, rozpacz, czarna mogiła. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 01 kwiecień 2016 11:18

Naturalna elita i nowy mit

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(6 głosów)

Dzisiejszy felieton wypada zacząć od informacji, że nie zawiera on lokowania żadnego primaaprilisowego produktu. W dziedzinie zmyślania rzucam od razu biały ręcznik na podłogę, nie mam śmiałości nawet próbować rywalizowania z takimi tuzami newsów z de wziętych, jak media Agory, Ringera Springera czy grupy ITI. Ot, choćby cała wielotygodniowa ich narracja o wizycie Andrzeja Dudy w USA i stawanie na głowie, by wmówić lemingowi, że będzie ona całkowitą klęską i dowodem izolacji Polski...

[...]

To jednak, że wspomniane media prima aprilis uczyniły codziennością, nie oznacza, że czasem im się słowo prawdy nie wyrwie. Co prawda, zwykle obudowane propagandowymi przymiotnikami i zaklęciami, ale mniejsza o nie. Oto na przykład Janusz Majcherek pisze w dzisiejszej "Wyborczej", że "zakłamanej i opartej na przekłamaniach mitologicznej narracji o zamachu smoleńskim, »żołnierzach wyklętych« czy Polsce wstającej z kolan trzeba przeciwstawić porywający mit odwołujący się do symboliki wolności, tak ponoć przez Polaków umiłowanej, a tak obecnie zagrożonej".

[...]

A jakiego typu ludzi porywa mit wielkiego cywilizacyjnego sukcesu, w jakim żyjemy, raju na ziemi zbudowanego przez "ludzi światłych i na pewnym poziomie", którzy "szli do wolności z różnych stron i spotkali się przy Okrągłym Stole" - to widać na manifestacjach KOD-u. Może dlatego, że większość Polaków się na tę wolność nie załapała i wcale nie uważa państwa, które przy Okrągłym Stole ufundowano, za sukces? Nad tym już Majcherek się nie zastanawia. Ale nie wymagajmy, sam fakt, że po 25 latach dostrzegł, że coś z tymi jego mitami nie tak, to dużo.

[...]

Moim skromnym zdaniem, jeśli niemal wszystkie możliwe sławy, wielkie profesory, znane aktory i wszelkie możliwe autorytety jawne, tajne i dwupłciowe agitują przed wyborami za władzą i ta władza ponosi spektakularną klęskę - to jest to oczywisty znak, że elity uważane przez Maziarskiego za "naturalne", a w istocie właśnie lewe, postkolonialne, utraciły społeczny szacunek.

Czytaj cały felieton Naturalna elita i nowy mit

Czytany 6513 razy

Artykuły powiązane

  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

     

  • Tożsamość z banki Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)?

  • Polska na grillu Polska na grillu

    Nikt nie da ci takich dowodów uznania, jak wrogowie - złorzeczenia, obelżywe poryki i inne wyrazy ze strony nienawiści ludzi podłych to dla uszu mężczyzny zawsze piękna muzyka.

  • Elita totalna Elita totalna

    W świątecznym nastroju zbiera się ludziom na nadmierną szczerość – co w sercu, to na widelcu.

  • Poświąteczny skurcz elit Poświąteczny skurcz elit

    Krzysztof Łoziński, lider KOD, zechciał wreszcie wyartykułować jasno to, co od dawna powtarza się w deklaracjach, apelach i jeremiadach obrońców Konstytucji i Wolności, ale dotąd zawsze "implicite", nie wprost.

Więcej w tej kategorii: « Poker z Targowicą "Mojość" macic »