• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 04 grudzień 2015 12:45

Trybunał partyjnych cwaniaczków

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(13 głosów)

Przez ekrany przewija się na okoliczność awantury o Trybunał Konstytucyjny korowód profesorów, sędziów i byłych sędziów - zresztą dość krótki, choć bardzo intensywnie się wijący, bo każdy z jego uczestników występuje w kilku programach dziennie.

Wszyscy oni występują w roli autorytetów od prawa - i na to się, niech będzie, zgadzam, choć wiem doskonale, że jak w każdej innej dziedzinie, tak i w prawie nie ma takiej rzeczy, w której z autorytetem mówiącym, że białe, inny autorytet nie spierałby się, że właśnie czarne. (...)

Przypomnę, że w październiku, kiedy PO przeprowadzała operację "trybunał", rozpoczynającą obecny kryzys, prezydent Duda przestrzegał przed tym. Został oczywiście, jako "ich prezydent", olany, bo profesorowie doradzili peowcom, jak zrobić myk, żeby "swoje ucapić", to znaczy wepchnąć do Trybunału "swoich" i zagrać wszystkim na nosie.

(...)

Ci sami gardłujący dziś profesorowie przeciwko niekonstytucyjnej ustawie z czerwca nie protestowali, a jeżeli, to półgębkiem, grzecznie - "błąd", "nie złamano prawa, ale złamano dobre obyczaje". Co najważniejsze: skargę na niekonstytucyjną ustawę złożył PiS do Trybunału 25 czerwca. Jak chodziło o udupienie pisowskiej lustracji, to Trybunał potrafił orzekać z dnia na dzień, z tą samą szybkością, z jaką teraz PiS "konwalidował", a prezydent zaprzysięgał - ale z orzeczeniem o niekonstytucyjności na szkodę PO zwlekał do ostatniej chwili.

 

Czytaj więcej na Interii Trybunał partyjnych cwaniaczków

 

 

Czytany 8289 razy

Artykuły powiązane

  • Nie płaczę po Gersdorf Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków.

  • Cywilizacja onanistów Cywilizacja onanistów

    Ilekroć lewica wyprawia się na poszukiwanie swojej tożsamości, tylekroć okazuje się, że ta tożsamość sprowadza się tylko do jednego: na złość Kościołowi. Kościół uważa aborcję za zło, więc lewica uważa ją za dobrą.

  • Wielkie rzeźbienie w... Wielkie rzeźbienie w...

    Miły czytelnik niech sobie wyobrazi, tak gwoli kształcącej umysł rozrywki, jakie to by były jaja po wszystkich tefałenach, niusłikach, onetach i pudelkach, gdyby tak spalił się plastikowy sraczyk na budowie gdzieś w okolicach warszawskiego Żoliborza, i ktokolwiek, kogo można nazwać „pisowcem”, choćby anonimowy internetowy troll, powiązał ów „pożar” z celowym podpaleniem, a domniemane celowe podpalenie z bezpieczeństwem Prezesa PiS?

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.

  • Tożsamość z banki Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)?