• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 20 listopad 2015 11:12

Myśli Nowoczesnego Endeka - Nowe stare państwo

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Pieniądze, pieniądze, pieniądze... Pieniądze, pieniądze, pieniądze...

„Nie ma na to wszystko pieniędzy, pieniędzy nie wystarczy, skąd oni chcą wziąć tyle pieniędzy!” – niesie się po mediach chóralny wrzask po ekspose premier Szydło.

Nienowy zresztą, ten sam wrzask słyszeliśmy już w czasie kampanii wyborczej, bo ekspose, po raz pierwszy za mojej pamięci, pokrywało się z obietnicami partii, z której się premier wywodzi. Niektórzy nawet z tego próbują robić PiS zarzut, moim zdaniem to bardzo dobra nowość.

[...]

Przez ćwierć wieku budowano tu państwo-atrapę, w którym nikt nic nie może i zarazem każdy może wszystko, bo nikogo za nic nie da się ukarać (jeden wyjątek to wyroki na kierownictwo CBA za ściganie korupcji).

[...]

Dobrze, pomińmy całą, jak to ujął wieszcz, skrzeczącą pospolitość i załóżmy, że jakimś nadludzkim wysiłkiem woli znajdzie PiS kadry urzędnicze z etosem i etyką, na dodatek fachowe. I co? Też wcale nie jestem pewien rezultatu. Krótkoterminowo zapewne się jakieś sukcesy odniesie, długofalowo może się okazać, że zainwestowaliśmy akurat nie w to, co się opłaca.

[...]

W awans cywilizacyjny osiągnięty siłami państwa, obsadzonego nie w roli gwaranta uczciwych zasad gry, ale gracza, i to najsilniejszego, biorącego na siebie funkcję nadinwestora – nie wierzę.

Czytaj cały felieton "Myśli Nowoczesnego Endeka - Nowe stare państwo".

 

Plusy Dodatnie Pludy Ujemne goście prof. Antoni Dudek, dr. Paweł Kowalski
 
 

Ponadto o paru generalnych rzeczach. Wezbrało we mnie żeby trochę rzeczy wytłumaczyć. Był w Polsce taki człowiek Roman Dmowski – pisał o tym że nie ma w polityce pojęcia słuszności, że jest siła i interes. Chciałbym aby ludzie zajmujący się polityką zaczęli zadawać właściwe pytania: co my z tego możemy mieć, i co oni mogą nam zrobić, czego oni mogą od nas chcieć, co mogą nam dać? Czytaj więcej...

 

 

Czytany 7205 razy

Artykuły powiązane

  • Nie płaczę po Gersdorf Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków.

  • Cywilizacja onanistów Cywilizacja onanistów

    Ilekroć lewica wyprawia się na poszukiwanie swojej tożsamości, tylekroć okazuje się, że ta tożsamość sprowadza się tylko do jednego: na złość Kościołowi. Kościół uważa aborcję za zło, więc lewica uważa ją za dobrą.

  • Wielkie rzeźbienie w... Wielkie rzeźbienie w...

    Miły czytelnik niech sobie wyobrazi, tak gwoli kształcącej umysł rozrywki, jakie to by były jaja po wszystkich tefałenach, niusłikach, onetach i pudelkach, gdyby tak spalił się plastikowy sraczyk na budowie gdzieś w okolicach warszawskiego Żoliborza, i ktokolwiek, kogo można nazwać „pisowcem”, choćby anonimowy internetowy troll, powiązał ów „pożar” z celowym podpaleniem, a domniemane celowe podpalenie z bezpieczeństwem Prezesa PiS?

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.

  • Tożsamość z banki Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)?