• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 30 październik 2017 09:59

Rekonstrukcja z kozą w tle Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Rekonstrukcja z kozą w tle fot. Wikipedia

Żart o kozie rabina jest tak stary, że aż wstyd go cytować.

(...)

Mechanizm „kozy rabina” jest jednym z najczęściej stosowanych w politycznym marketingu, gdzie zyskał uczone miano „obniżania oczekiwań”. I chociaż wszyscy o nim wiedzą, tak jak wszyscy znają cytowany kawał – zawsze działa.

(...)

Nie inaczej, jak uważam, jest z plotkami o przygotowywanej dymisji premier Szydło, którymi żyją od pewnego czasu krajowe media. Kierowanie rządem ma podobno przejąć sam Jarosław Kaczyński.

(...)

Rzecz jest już na pierwszy rzut oka „wrzutką”. Beata Szydło jest po prezydencie Dudzie drugim najbardziej popularnym politykiem w kraju. Jej rząd i ona sama jako premier zbierają rekordowo dobre oceny – rekordowo, bo w dziejach III RP bywały rządy oceniane lepiej, ale jedynie w pierwszych miesiącach, nigdy po dwóch latach urzędowania. Z kolei Jarosława Kaczyńskiego – choć od pewnego czasu nie jest już politykiem budzącym wśród wyborców największą nieufność i niechęć, bo przebił go w tej konkurencji lider opozycji Grzegorz Schetyna – wciąż więcej Polaków odrzuca niż lubi.

(...)

 

Ale akurat prezes PiS ma w sobie pewien potencjał nieobliczalności. Click to Tweet

(...)

Mimo to – w zmianę premiera nie wierzę, ale jestem pewien, że kiedy rekonstrukcja rządu istotnie zostanie ogłoszona, to zgodnie z opisanym tu mechanizmem wszyscy uznają ją za drobną, nieistotną – o, nic właściwie się nie zmieniło. Tylko kilku ministrów odeszło i przyszło kilku nowych. Też coś – a przecież miał się zmienić premier, i to miał nim zostać sam Kaczyński!

Cały tekst "Rekonstrukcja z kozą w tle" do przeczytania na dziennikzwiazkowy.com

Czytany 9819 razy

Artykuły powiązane

  • Nie płaczę po Gersdorf Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków.

  • Cywilizacja onanistów Cywilizacja onanistów

    Ilekroć lewica wyprawia się na poszukiwanie swojej tożsamości, tylekroć okazuje się, że ta tożsamość sprowadza się tylko do jednego: na złość Kościołowi. Kościół uważa aborcję za zło, więc lewica uważa ją za dobrą.

  • Wielkie rzeźbienie w... Wielkie rzeźbienie w...

    Miły czytelnik niech sobie wyobrazi, tak gwoli kształcącej umysł rozrywki, jakie to by były jaja po wszystkich tefałenach, niusłikach, onetach i pudelkach, gdyby tak spalił się plastikowy sraczyk na budowie gdzieś w okolicach warszawskiego Żoliborza, i ktokolwiek, kogo można nazwać „pisowcem”, choćby anonimowy internetowy troll, powiązał ów „pożar” z celowym podpaleniem, a domniemane celowe podpalenie z bezpieczeństwem Prezesa PiS?

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.

  • Tożsamość z banki Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)?