• Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą. Czytaj więcej...
  • Macierewicz musi odejść

    Aż trudno uwierzyć, ale serial „rekonstrukcja rządu” nieoczekiwanie został zakończony. I to w sposób naprawdę zaskakujący – z nowego rządu usunięty został Antoni Macierewicz, polityk z jednej strony uwielbiany w „żelaznym elektoracie” PiS, z drugiej sprawiający Jarosławowi Kaczyńskiemu nieustanny kłopot. Czytaj więcej...
  • Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 19 grudzień 2016 10:08

Krysza wciąż działa

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Krysza wciąż działa fot. Patryk Matyjaszczyk / Wikipedia - CC BY-SA 3.0

Przyznam szczerze – uważny czytelnik zresztą może pamiętać – że nie wierzyłem w sens powołania sejmowej komisji śledczej do sprawy afery Amber Gold. Po triumfie komisji „rywinowej” nadużywano tego narzędzia wielokrotnie, tworząc dla doraźnego propagandowego efektu różne kolejne gremia – komisje „orlenowską”, „bankową” etc. – o pracy których nikt dziś nie pamięta, bo i nie ma o czym. Ostateczny zaś cios tej metodzie dociekania prawdy o systemowych patologiach państwa zadała PO podczas „afery hazardowej”, w zdominowanym przez nią i sojuszniczy PSL parlamencie, czyniąc komisję, dokładnie odwrotnie, skutecznym narzędziem do zamiecenia afery i ochronienia umoczonych przed wyjaśnieniem prawdy.

[...]

Miło mi przyznać, że tym razem się myliłem. Z komisji badającej, w jaki sposób drobny cwaniaczek z Wybrzeża mógł tak długo i bezkarnie naciągać kolejne ofiary, już są same pożytki. Oczywiście, nie wszyscy o nich wiedzą. Jeśli ktoś wiedzę o świecie czerpie wyłącznie z TVN, z radia Tok FM i tym podobnych, zaledwie został poinformowany o jej istnieniu.

[...]

Za to telewizja państwowa nadaje przesłuchania przed komisją in extenso, niemal codziennie. Przez ekrany przewija się korowód gdańskich prokuratorów, którzy – jeden w drugiego – udają kompletnych debili. Nic nie pamiętają, nic nie widzieli ani nie słyszeli. Przez wiele miesięcy Komisja Nadzoru Finansowego przysyłała monity i ponaglenia, by prokuratura zajęła się złodziejskim parabankiem, a prokuratorzy „zapominali” nadać tym pismom bieg, gubili je, popełniali idiotyczne pomyłki proceduralne – wszystko bez żadnej reakcji przełożonych.

[...]

Marcin Plichta otoczony był w Polsce Tuska jakimś przedziwnym polem, w którym wszystkie organa państwa ulegały niemocy i otępieniu. Trójmiejski sąd dziewięciokrotnie skazywał go za wyłudzanie – dziewięć razy pod rząd! – na karę w zawieszeniu, choć zgodnie z prawem już za drugim razem miał obowiązek zasądzić wyrok z natychmiastowym wykonaniem i jeszcze odwiesić poprzedni. Z tymi dziewięcioma wyrokami dostał aferzysta koncesje na obrót kruszcami i przyjmowanie depozytów, wymagającą m.in. niekaralności. Mało tego, kradzione bezkarnie, przy bezsilności nadzoru finansowego pieniądze zainwestował z dumpingową linię lotniczą, która – gdyby ktoś, też nie wiadomo kto, nie podstawił mu nogi – mogła „sprywatyzować” państwowy LOT.

Czytaj "Krysza wciąż działa" w Dzienniku Związkowym

Czytany 18795 razy

Artykuły powiązane

  • Tusk naprostowany Tusk naprostowany

    Twittowanie to niebezpieczna sprawa, zwłaszcza dla osób publicznych. Zbyt szybko wpisuje się tych sto czterdzieści (od niedawna już dwieście osiemdziesiąt) znaków i zbyt łatwo posyła je w świat.

  • PiS w szczycie potęgi PiS w szczycie potęgi

    Sztuka życia, jak uczyli stoicy (a do dziś niczego mądrzejszego niż stoicyzm ludzkość nie wymyśliła) zasadza się na umiejętności oddzielenia rzeczy ważnych od rzeczy nieważnych. Na tych ważnych trzeba się skupić, nieważnymi nie zawracać sobie głowy.

  • Petru Bis Petru Bis

    „Więcej Budki, będą skutki” – ukuł kiedyś hasło mój redakcyjny kolega Łukasz Warzecha. Oczywiście miał na myśli negatywne skutki dla Platformy Obywatelskiej, której rzeczony Borys Budka jest działaczem.

  • Odwołane wakacje Odwołane wakacje

    Chyba już tylko ludzie naprawdę starzy pamiętają, że istniało kiedyś coś, co nazywano „sezonem ogórkowym”.

  • W zaparte W zaparte

    Platformie Obywatelskiej tylko wydaje się, że jej głównym wrogiem jest PiS. Tak naprawdę jest to jej własna przeszłość.

Więcej w tej kategorii: « Totalny Postmodernizm Ciamajdan »