Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 09 maj 2016 12:21

Piruety

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Bruce Lee mówił, że w walce sam nigdy nie wie, co zrobi za chwilę – wszystko zależy od tego, jak będzie go atakował albo jakich uników próbował przeciwnik. Od dawna mam wrażenie, że z tą zasadą bohater pamiętnego „Wejścia Smoka” powinien być patronem polskiej polityki. W niej też nie bardzo wiadomo, czego się po kim spodziewać, poza jednym – że jak PiS powie tak, to PO i jej sprzymierzeńcy na pewno powiedzą nie, i odwrotnie.

[...]

Dlaczego nagle prezes PiS wystąpił z płomienną pochwałą Unii Europejskiej? Dokładnie z tej przyczyny, dla której bokser przeskakuje w lewo, kiedy jego przeciwnik przeskoczył w prawo – by zająć lepszą pozycje do ciosu. Opozycja zapowiedziała, że jej wielka antyrządowa manifestacja odbędzie się pod hasłem protestu przeciwko zamiarowi wystąpienia Polski z Unii, w tym duchu zaczęła grać cała propagandowa orkiestra (że PiS nie ma takiego zamiaru? Nie zamierza też zabierać internetu ani zaostrzać ustawy aborcyjnej, komu to przeszkadza?). No to Kaczyński ją ubiegł i postawił w głupiej sytuacji.

[...]

Wszyscy wiedzą, że na antypisowskich marszach oficjalne hasło jest nieistotnym pretekstem. Czy jest to akurat wolność słowa w internecie, czy Trybunał Konstytucyjny, czy obrona Wałęsy, chodzi tylko o jedno: o zamanifestowanie nienawiści do „kurdupla”, „marionetki”, „plastusia”, „maliniaka” – słowem, do PiS. Anatomia tej nienawiści jest prosta: polski „poturczeniec”, który się dał wynarodowić w przekonaniu, że to cywilizacyjny awans, nienawidzi wszystkiego, co rodzime.

[...]

Dlatego gdy w roku 2009 o potrzebie zmiany konstytucji mówił Tusk, to PiS bił na alarm, a teraz gdy to powiedział Kaczyński, to na alarm biją sieroty po Tusku. Dlatego gdy przez osiem lat urządzał manifestacje uliczne PiS, to autorytety krzyczały, że to faszyzm i anarchia, a teraz to one do faszyzmu i anarchii wzywają. Nie twierdzę, że obie strony mają tyle samo racji – ale że obie są w tych piruetach równie śmieszne, to fakt.

Czytaj Piruety w Dzienniku Związkowym

Czytany 2228 razy

Artykuły powiązane

  • Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym.

  • Europa nas ocali Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może.

  • ACTA oszustwa ACTA oszustwa

    Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy. 

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Nowy rok, stary magiel Nowy rok, stary magiel

    Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza).