• Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą. Czytaj więcej...
  • Macierewicz musi odejść

    Aż trudno uwierzyć, ale serial „rekonstrukcja rządu” nieoczekiwanie został zakończony. I to w sposób naprawdę zaskakujący – z nowego rządu usunięty został Antoni Macierewicz, polityk z jednej strony uwielbiany w „żelaznym elektoracie” PiS, z drugiej sprawiający Jarosławowi Kaczyńskiemu nieustanny kłopot. Czytaj więcej...
  • Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 08 styczeń 2018 03:42

Polityczna opera mydlana Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Polityczna opera mydlana Wikimedia.org

Dla ludzi normalnych rozrywka jest tylko rozrywką. Ci w stanie ciągłego „wzmożenia” nawet zwykłe umpa umpa muszą przyszeregować do którejś ze stron podziału na politycznych Hutu i Tutsi.

(...)

Politycznym szaleństwem zapachniał na odległość między innymi odbiór pierwszych odcinków serialu „Korona królów”, urodzonego z wielkim trudem i po wielu hucznych zapowiedziach przez telewizję państwową. Click to Tweet

(...)

Słowem, niskobudżetowa „soap opera”, jakich tysiące.

Z historią mająca tyle samo wspólnego, ile dziejące się współcześnie produkcje typu „M jak miłość” czy „Na dobre i na złe” mają wspólnego z bieżącą polską rzeczywistością. Faktycznie, był kiedyś król, który się nazywał Łokietek, miał syna Kazimierza i synową Aldonę – cała reszta to jednak bajęda.

(...)

A skoro „pisowska”, „reżimowa” telewizja się pochwaliła – to wrogowie PiS za punkt honoru wzięli rzucić się na „telenowelę” i z pogardą orzec, że „Gra o tron” to to nie jest, ale, bynajmniej, wstyd przed całym światem, dno, wiocha, a bodaj czy nie naruszenie zasady trójpodziału władzy.

(...)

Paranoja? Jak cholera. Ale w krajowych mediach to norma. Kto ciekaw, polecam odgłosy telewizyjnych programów sylwestrowych – „pisowskiego”, czyli zrobionego przez TVP z udziałem gwiazdorów disco polo w Zakopanem, i „antypisowskiego”, z gwiazdami TVN-u.

(...)

Większość Polaków szczęśliwie miała to gdzieś i po prostu się bawiła. Ale trafiła się na przykład para z Bydgoszczy, ludzie z pozoru normalni, niekarani, pracujący i zarabiający, którzy po imprezie postanowili uczcić Nowy Rok pobazgroleniem drzwi biura miejscowego posła PiS. No bo ciągle słyszą, że „trzeba bronić wolności”, więc jak sobie wypili, to poszli „coś zrobić”. Takich świrów niestety hodują krajowe media coraz więcej i prędzej czy później zamienią oni pędzle na gorsze narzędzia.

Cały artykuł "Polityczna opera mydlana" do przeczytania w serwisie dziennikzwiazkowy.com.

Czytany 6591 razy

Artykuły powiązane

  • Macierewicz musi odejść Macierewicz musi odejść

    Aż trudno uwierzyć, ale serial „rekonstrukcja rządu” nieoczekiwanie został zakończony. I to w sposób naprawdę zaskakujący – z nowego rządu usunięty został Antoni Macierewicz, polityk z jednej strony uwielbiany w „żelaznym elektoracie” PiS, z drugiej sprawiający Jarosławowi Kaczyńskiemu nieustanny kłopot.

  • Szlakiem Palikota Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć. 

  • Miastko przeciwko Miastu Miastko przeciwko Miastu

    Sam już nie policzę, ile razy wytykałem wrogom PiS, że uchylają się od wykonania najbardziej elementarnej w ich sytuacji pracy - przeanalizowania przyczyn swojej klęski i odrzucenia.

  • Elita totalna Elita totalna

    W świątecznym nastroju zbiera się ludziom na nadmierną szczerość – co w sercu, to na widelcu.

  • Równia pochyła demokracji Równia pochyła demokracji

    Demokracja w Polsce jest zagrożona! - powtarza od lat opozycja, która sama siebie nazwała "totalną" (skądinąd, wedle wszystkich reguł marketingu politycznego - samobójczo). Nie tylko usiłuje przekonać co do tego Polaków, ale też jeździ ze swym odkryciem nim za granicę i namawia, kogo tylko może, by możliwie głośno Polskę za łamanie demokracji potępił.