• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

niedziela, 17 grudzień 2017 20:14

Bijcie brawo, obywatele Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Bijcie brawo, obywatele Wikimedia (https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Mateusz_Morawiecki_in_2017#/media/File:Expose_premiera_Mateusza_Morawieckiego.JPG)

Wymiana premiera, muszę powtórzyć nieco innymi słowami to samo, co pisałem już w ostatnich tygodniach, pokazuje degrengoladę życia publicznego i republikanizmu w naszym kraju.

Sejm stał się dla rządzących maszynką do głosowania, a dla opozycji miejscem pustych demonstracji i happeningów. Click to Tweet

(...)

Oczywiście, mając do wyboru dwa lata rządów PiS i osiem lat wcześniejszych rządów PO, większość Polaków wybiera te pierwsze, i kto czyta moje felietony, ten od dawna wie dlaczego.

(...)

Możliwe, że większości Polaków to na razie nie obchodzi – a ci, których obchodzi, wiedzą doskonale, że przyczyną tych wszystkich dziwności są napięcia w obozie władzy i nieprzejrzysta dla wyborców gra o wpływy u Komendanta, a może o następstwo po nim. Oczywiście, nic do końca nie wiadomo, Jarosław Kaczyński nie jest taki znowu stary, ale ostatnimi czasy sprawia wrażenie schorowanego, co sprzyja plotkom, iż nominacja dla Mateusza Morawieckiego jest czymś więcej niż tylko wyznaczeniem pewnego kursu politycznego

(...)

Polityka polska dzieje się więc dziś wyłącznie w obozie władzy. Niestety, nie ma żadnego mechanizmu, który wymusiłby, aby działa się w sposób jawny, przejrzysty dla Polaków. A oni sami, niestety, nie mają aż tak silnej tradycji kontrolowania władzy, aby umieć to wymusić.

A może – będą umieli, tylko wymaga to czasu? Mam taką nadzieję. Na razie jednak wygląda to tak, że dużo się mówi o suwerenie, o Polaku-obywatelu-wyborcy, w imię którego wszystko się dzieje, ale w praktyce to tylko gadanie. W praktyce suweren ma tylko bić brawo (albo, w marzeniach opozycji, gwizdać i praskać kamieniami) i pozostawać biernym.

Cały artykuł "Bijcie brawo, obywatele" do przeczytania na stronie dziennikzwiazkowy.com.

Czytany 3639 razy

Artykuły powiązane

  • Zmierzch bożków Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam. 

  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik) Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu.

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Się porobiło Się porobiło

    Rekonstrukcja rządu, zwłaszcza dymisja Antoniego Macierewicza, o czym pisałem tydzień temu, już sama w sobie była ciosem dla opozycji. PiS zabrał jej ulubiony cel ataków, unieważnił dotychczasowe narracje i mocno zmodyfikował swój wizerunek w kierunku partii zdrowego rozsądku i „ciepłej wody w kranie”, takiej, jaką była w czasach swej potęgi PO.