• Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym. Czytaj więcej...
  • Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

poniedziałek, 04 grudzień 2017 10:25

To się dzieje Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
To się dzieje By Lukasz2 - Praca własna, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46969498

Państwo mają prawo mi nie wierzyć. Sam czasem myślę: nie, to się nie dzieje. To niemożliwe. Zawsze żyliśmy w „najweselszym baraku w obozie socjalistycznym”, zawsze sprawy publiczne miały tendencję do stania na głowie – ale aż tak?

Podczas sejmowej debaty nad prezydenckimi projektami reformy wymiaru sprawiedliwości – chyba nie muszę wyjaśniać, jak ważna to sprawa – głównym „niusem” dnia i tematem, którym żyły media, był „Wielki Atlas Kotów”, przeglądany przez posła Jarosława Kaczyńskiego.

Książeczka ze zdjęciami kotów, sprzedawana w marketach za 9,90 zł, z podpisem Kaczyńskiego trafiła potem na licytację na rzecz jakiegoś krakowskiego schroniska dla zwierząt i zeszła za ponad 20 tysięcy.

Na ten umiejętny „trolling” pijarowców PiS „opozycja totalna” zareagowała wyciągnięciem z zapomnienia Mateusza Kijowskiego. Upadły lider KOD – mający na karku ogromny dług za niepłacone latami alimenty na dzieci z pierwszego małżeństwa oraz śledztwo prokuratorskie z podejrzeniem o defraudację pieniędzy KOD – udzielił „duszoszczipatielnego” wywiadu, że żyje w nędzy, nie stać go nawet na bilety komunikacji publicznej, „czasem ktoś zrobi mu zakupy” i jeśli „obrońcy wolności” nie zatrudnią go znowu jako swojego lidera, będzie musiał emigrować. Ale, powiedział, byle jakich pieniędzy nie weźmie, bo żeby żyć na odpowiednim poziomie i jednocześnie spłacać długi, musi mieć miesięcznie co najmniej 8400 na rękę, prawie dwie średnie krajowe.

(...)

Ale, co najśmieszniejsze, odwołał się skutecznie.

Wyznawcy KOD postanowili przyznać „Mateuszowi” „stypendium wolności”, żeby tylko nie wyjeżdżał. W kilka dni zebrali już ponad 20 tysięcy

  złośliwi mówią, że wpłacił je PiS, jako najbardziej zainteresowany, by nadal kompromitował on opozycję. Click to Tweet

Kolejnego „niusa” wyprodukował poseł PO Michał Szczerba, upowszechniając opowieść, że w jakimś tramwaju 66-latek został pobity (pobity!) za czytanie „Gazety Wyborczej”. Dziennikarskie śledztwo tejże wykazało, że istotnie, na przełomie września i października pewien pan był tak zaczytany w „Wyborczej”, że nie zauważył wchodzącej do tramwaju inwalidki poruszającej się o kulach. Inne starsze kobiety obcesowo skłoniły go do zauważenia jej i ustąpienia miejsca, a przy okazji padło coś o gazecie, którą czytał.

(...)

A działaczka partii Razem publicznie oskarżyła o molestowanie posła Kukiza’15 Marka Jakubiaka. Molestowanie miało nastąpić dwa lata temu w studiu telewizyjnym i polegać na – jak powiedziała – „obleśnym uśmiechu”. 

(...)

Cały artykuł "To się dzieje" w Dzienniku Związkowym
Czytany 5087 razy

Artykuły powiązane

  • Europa nas ocali Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może.

  • ACTA oszustwa ACTA oszustwa

    Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy. 

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Koalicja Obciachu Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek.

  • Strategia tysiąca kozich bobków Strategia tysiąca kozich bobków

    Donald Tusk to wytrawny uwodziciel, istny Kalibabka polskiej polityki - ale, jak się zdaje, długie pławienie się w europejskich luksusach stępiło jego talent bajeranta. O Jarosławie Kaczyńskim można prędzej powiedzieć wszystko, niż to, że "ma obsesję na punkcie pieniędzy".