• Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • Praworządność "na oko"

    Kłopoty pani Aleksandry Dulkiewicz z nazwą jej komitetu wyborczego przeciętnemu Polakowi wydadzą się zawracaniem głowy, ale rzecz jest charakterystyczna. Czytaj więcej...
  • Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 30 październik 2017 09:59

Rekonstrukcja z kozą w tle Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Rekonstrukcja z kozą w tle fot. Wikipedia

Żart o kozie rabina jest tak stary, że aż wstyd go cytować.

(...)

Mechanizm „kozy rabina” jest jednym z najczęściej stosowanych w politycznym marketingu, gdzie zyskał uczone miano „obniżania oczekiwań”. I chociaż wszyscy o nim wiedzą, tak jak wszyscy znają cytowany kawał – zawsze działa.

(...)

Nie inaczej, jak uważam, jest z plotkami o przygotowywanej dymisji premier Szydło, którymi żyją od pewnego czasu krajowe media. Kierowanie rządem ma podobno przejąć sam Jarosław Kaczyński.

(...)

Rzecz jest już na pierwszy rzut oka „wrzutką”. Beata Szydło jest po prezydencie Dudzie drugim najbardziej popularnym politykiem w kraju. Jej rząd i ona sama jako premier zbierają rekordowo dobre oceny – rekordowo, bo w dziejach III RP bywały rządy oceniane lepiej, ale jedynie w pierwszych miesiącach, nigdy po dwóch latach urzędowania. Z kolei Jarosława Kaczyńskiego – choć od pewnego czasu nie jest już politykiem budzącym wśród wyborców największą nieufność i niechęć, bo przebił go w tej konkurencji lider opozycji Grzegorz Schetyna – wciąż więcej Polaków odrzuca niż lubi.

(...)

 

Ale akurat prezes PiS ma w sobie pewien potencjał nieobliczalności. Click to Tweet

(...)

Mimo to – w zmianę premiera nie wierzę, ale jestem pewien, że kiedy rekonstrukcja rządu istotnie zostanie ogłoszona, to zgodnie z opisanym tu mechanizmem wszyscy uznają ją za drobną, nieistotną – o, nic właściwie się nie zmieniło. Tylko kilku ministrów odeszło i przyszło kilku nowych. Też coś – a przecież miał się zmienić premier, i to miał nim zostać sam Kaczyński!

Cały tekst "Rekonstrukcja z kozą w tle" do przeczytania na dziennikzwiazkowy.com

Czytany 10089 razy

Artykuły powiązane

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Adamowicz jako Blida-bis Adamowicz jako Blida-bis

    "Świeże groby zawsze wzruszą, obojętnie gdzie kopane – jak porosną, się okaże, kto szczuł i co było grane", śpiewał przed laty Jacek Kleyff. Grób byłej minister Barbary Blidy zarósł już, by trzymać się konwencji tej piosenki, trawą tak wysoką, że przez prawie dwa tygodnie po śmierci Pawła Adamowicza nikt o niej nie wspomniał. 

  • Niepodległość w czasach obłudy Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej.

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.