• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 30 październik 2017 09:59

Rekonstrukcja z kozą w tle Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Rekonstrukcja z kozą w tle fot. Wikipedia

Żart o kozie rabina jest tak stary, że aż wstyd go cytować.

(...)

Mechanizm „kozy rabina” jest jednym z najczęściej stosowanych w politycznym marketingu, gdzie zyskał uczone miano „obniżania oczekiwań”. I chociaż wszyscy o nim wiedzą, tak jak wszyscy znają cytowany kawał – zawsze działa.

(...)

Nie inaczej, jak uważam, jest z plotkami o przygotowywanej dymisji premier Szydło, którymi żyją od pewnego czasu krajowe media. Kierowanie rządem ma podobno przejąć sam Jarosław Kaczyński.

(...)

Rzecz jest już na pierwszy rzut oka „wrzutką”. Beata Szydło jest po prezydencie Dudzie drugim najbardziej popularnym politykiem w kraju. Jej rząd i ona sama jako premier zbierają rekordowo dobre oceny – rekordowo, bo w dziejach III RP bywały rządy oceniane lepiej, ale jedynie w pierwszych miesiącach, nigdy po dwóch latach urzędowania. Z kolei Jarosława Kaczyńskiego – choć od pewnego czasu nie jest już politykiem budzącym wśród wyborców największą nieufność i niechęć, bo przebił go w tej konkurencji lider opozycji Grzegorz Schetyna – wciąż więcej Polaków odrzuca niż lubi.

(...)

 

Ale akurat prezes PiS ma w sobie pewien potencjał nieobliczalności. Click to Tweet

(...)

Mimo to – w zmianę premiera nie wierzę, ale jestem pewien, że kiedy rekonstrukcja rządu istotnie zostanie ogłoszona, to zgodnie z opisanym tu mechanizmem wszyscy uznają ją za drobną, nieistotną – o, nic właściwie się nie zmieniło. Tylko kilku ministrów odeszło i przyszło kilku nowych. Też coś – a przecież miał się zmienić premier, i to miał nim zostać sam Kaczyński!

Cały tekst "Rekonstrukcja z kozą w tle" do przeczytania na dziennikzwiazkowy.com

Czytany 9700 razy

Artykuły powiązane

  • Zmierzch bożków Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam. 

  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik) Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu.

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Się porobiło Się porobiło

    Rekonstrukcja rządu, zwłaszcza dymisja Antoniego Macierewicza, o czym pisałem tydzień temu, już sama w sobie była ciosem dla opozycji. PiS zabrał jej ulubiony cel ataków, unieważnił dotychczasowe narracje i mocno zmodyfikował swój wizerunek w kierunku partii zdrowego rozsądku i „ciepłej wody w kranie”, takiej, jaką była w czasach swej potęgi PO.