• Przewrót pajacowy

    "Za granicą opowiadam, jaki w Polsce jest ruch oporu, unikalny na skalę światową" - chwali się Onetowi aktywistka organizacji "Strajk kobiet" Marta Lempart. Czytaj więcej...
  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

  • Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 23 październik 2017 08:14

Rekonstrukcja? Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Fot. pixabay.com Fot. pixabay.com

Nachodzi mnie czasem obawa, że z tym ciągłym porównywaniem obecnych rządów PiS do przedwojennej sanacji zaczynam wyglądać równie głupio i przemądrzale jak Adam Michnik ze swoimi demaskacjami, kto mu przypomina Robespierre’a albo Niewiadomskiego. Ale co mam zrobić, kiedy to porównanie najlepiej wyjaśnia istotę słabości?

Problem w tym, że przedwojenna historia mało jest Polakom znana i w myśleniu posługujemy się mitem utraconego raju.

Mit wychodzi z założenia, że znalazłszy się pomiędzy dwoma psychopatycznymi zbrodniarzami dysponującymi armiami niewyobrażalnie potężniejszymi od naszej i tak skazani byliśmy na zagładę.

(...)

A międzywojenna Rzeczpospolita nie była w najmniejszym stopniu wzorcem wartym naśladowania. Przeciwnie, staczała się po równi pochyłej w kierunku zamordyzmu, wojny domowej i paraliżu. 

(...)

Nazywanie dziś Jarosława Kaczyńskiego „komendantem” albo „naczelnikiem” to dość powszechny żart politycznych publicystów, zwracający uwagę, że tak jak po zamachu majowym, Polską rządzi naprawdę nie premier ani prezydent, tylko człowiek niemający do tego formalnego tytułu, zwykły poseł (przed wojną Marszałek zadowalał się szefostwem podrzędnej struktury, Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych). 

(...)

Piłsudski miał niewątpliwie wielki posłuch w części społeczeństwa, ale do władzy potrzebował zbrojnej przemocy – natomiast Kaczyński jest przywódcą partii, z którą wygrał demokratyczne wybory.

Jego władza nie jest zapisana wprost w konstytucji, ale z niej wynika i ma demokratyczny mandat.

(...)

Tym, co budzi obawy, jest u Kaczyńskiego podobna jak u Marszałka naiwność w myśleniu o państwie jako o strukturze, gdzie wystarczy tylko mianować dobrych patriotów, a wszystko będzie działać.

Na tej zasadzie Marszałek jedną z pierwszych decyzji po maju mianował prezesami trzech państwowych banków trzech zasłużonych generałów z legionowym rodowodem, którzy nie mieli o bankowości bladego pojęcia i wpędzili gospodarkę w straszne kłopoty. 

(...)

Prezes Kaczyński też ma swoją „I Brygadę” i gdy styka się z problemem, odruchowo szuka rozwiązania nie w zmianie w systemu, a w sięgnięciu po kogoś zaufanego. Szczególnie martwi to w kontekście coraz uporczywiej powtarzanych pogłosek o szykowanej na listopad rekonstrukcji rządu.W paru miejscach PiS odnotował sukcesy, ale w kilku innych sprawy idą słabo i wymagają nowych pomysłów.

Nowych pomysłów, a nie tylko nowych ministrów Click to Tweet

Cały tekst "Rekonstrukcja" do przeczytania na stronie Dziennika Związkowego

 

Czytany 8811 razy

Artykuły powiązane

  • Przewrót pajacowy Przewrót pajacowy

    "Za granicą opowiadam, jaki w Polsce jest ruch oporu, unikalny na skalę światową" - chwali się Onetowi aktywistka organizacji "Strajk kobiet" Marta Lempart.

  • A więc klęska A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!).

  • Nie płaczę po Gersdorf Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków.

  • Cywilizacja onanistów Cywilizacja onanistów

    Ilekroć lewica wyprawia się na poszukiwanie swojej tożsamości, tylekroć okazuje się, że ta tożsamość sprowadza się tylko do jednego: na złość Kościołowi. Kościół uważa aborcję za zło, więc lewica uważa ją za dobrą.

  • Wielkie rzeźbienie w... Wielkie rzeźbienie w...

    Miły czytelnik niech sobie wyobrazi, tak gwoli kształcącej umysł rozrywki, jakie to by były jaja po wszystkich tefałenach, niusłikach, onetach i pudelkach, gdyby tak spalił się plastikowy sraczyk na budowie gdzieś w okolicach warszawskiego Żoliborza, i ktokolwiek, kogo można nazwać „pisowcem”, choćby anonimowy internetowy troll, powiązał ów „pożar” z celowym podpaleniem, a domniemane celowe podpalenie z bezpieczeństwem Prezesa PiS?