• Paweł Lisicki - Nowa wspaniała przyszłość - spotkanie prowadzi Ziemkiewicz

    W Warszawskiej Galerii Delfiny odbyło się spotkanie autorskie Pawła Lisickiego autora książki Nowa wspaniała przyszłość" które poprowadził Rafał Ziemkiewicz.  Czytaj więcej...
  • Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym. Czytaj więcej...
  • Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

poniedziałek, 16 październik 2017 08:44

Gdzie ta ordynacja? Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Przed Prawem i Sprawiedliwością kolejna legislacja, której wszyscy oczekują, ale po dotychczasowych doświadczeniach trudno powiedzieć, czy sposób jej dokonania będzie te oczekiwania spełniał – zmiana ordynacji wyborczej do wyborów samorządowych.

W samorządach, jak na razie, wciąż rządzi koalicja PO-PSL, na poziomie krajowym odrzucona przez wyborców dwa lata temu. Kontroluje ona wszystkie poza jednym sejmiki wojewódzkie, do PO należą lub z jej poparciem rządzą prezydenci i burmistrzowie większości miast, zwłaszcza tych dużych, a PSL kontroluje większość samorządowych funduszy na prowincji. 

(...)

Za PiS przemawia fakt, iż poprzednie wyniki, z wyborów 2014, były ewidentnym „cudem nad urną”.

W sondażach exit poll PiS miał o sześć procent więcej głosów, niż ostatecznie ich policzono, i dokładnie o te same sześć procent większy był od deklaracji głosujących ostateczny wynik PSL. Liczenie głosów, wskutek niesprawności systemu informatycznego, którego zlecenie przez PKW jakiejś „firmie krzak” stanowiło osobny skandal, trwało wiele dni i odbywało się w nieopisanym bałaganie, worki z głosami i listy wożono i gubiono w sposób urągający wszelkim procedurom. W wielu komisjach okazywało się, że głosy oddane na PiS są nieważne wskutek zaznaczenia na nich dwóch krzyżyków (a można tylko jeden), za to wyborcy PSL żadnych pomyłek nie popełniali – ale o miedzę, w sąsiedniej komisji, i frekwencja, i proporcje głosów okazywały się dramatycznie odmienne.

(...)

Jedynym trwałym skutkiem całego zamieszania było powstanie obywatelskiego Ruchu Kontroli Wyborów, dzięki któremu w następnych wyborach, prezydenckich, już nawet w najbardziej zapadłych okręgach miał kto komisjom, tworzonym przez lokalne władze i z reguły działającym poza jakąkolwiek kontrolą, patrzeć na ręce.

Dało to asumpt do stworzenia narracji, że tak naprawdę PiS zawsze miał dużo większe poparcie, a wygrał dopiero w 2015, bo dopiero wtedy wybory były uczciwe.

Ale wybory prezydenckie, czy nawet sejmowe, z punktu widzenia podatności na fałszerstwa są dużo prostsze od samorządowych, gdzie zwykle głosuje się jednocześnie na wójta czy burmistrza, radę gminy, powiatu i do sejmiku wojewódzkiego. Zamiast kart do głosowania są więc wielkie broszury, w których trudno się niektórym połapać, i trudno mieć o to do nich pretensje – przypomnę, że w sławnych wyborach prezydenckich na Florydzie, które zadecydowały o upadku Ala Gore’a, Amerykanie musieli tylko zrobić dziurkę w papierze, a i z tym mieli kłopoty.

(...)

Problem jest jednak taki sam jak z sądami: wszyscy się zgadzają, że trzeba zmienić, ale jak mają zmiany wyglądać, tego PiS wciąż nie ujawnia. Click to Tweet

 

 

A przecieki, które pojawiają się w mediach, raczej niepokoją, niż uspokajają.

Cały artykuł "Gdzie ta ordynacja?" na stronie DziennikZwiązkowy.com

Czytany 7896 razy

Artykuły powiązane

  • Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym.

  • ACTA oszustwa ACTA oszustwa

    Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy. 

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Nowy rok, stary magiel Nowy rok, stary magiel

    Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza). 

  • Demokracji mówimy: pa pa! Demokracji mówimy: pa pa!

    Trudno mi pojąć, po kiego diabła rząd skompromitował się w sprawie podwyżek cen prądu i zamiast powiedzieć, jak jest, odtańcował groteskowego kadryla z przytupami.