• Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 09 październik 2017 11:40

Doktryna Kaczyńskiego – reaktywacja Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Doktryna Kaczyńskiego – reaktywacja fot. Wikipedia

Tragedia w Las Vegas, poza wszystkimi oczywistymi potwornościami z nią związanymi, była także ogromnym pechem dla klubu parlamentarnego Kukiz’15. Akurat bowiem rozpoczął on kampanię na rzecz zliberalizowania w Polsce dostępu do broni.

(...)

W plemiennym podziale, jaki organizuje emocje najaktywniejszej politycznie części społeczeństwa, taka opozycja oczywiście nie ma łatwo. Dla „żelaznych elektoratów” wszystko jest proste – nasi to samo dobro, a kto nie z nami, ten samo zło. Stąd Kukiz nieustająco oskarżany jest przez PO, że stanowi „przystawkę PiS”, a przez PiS, że „głosuje razem z PO”.

(...)

Trzeba jednak odnotować, że ruch Kukiza, dotąd pozostający nieco na uboczu plemiennej wojny i sam z wyboru się od niej dystansujący, szukający swego miejsca w krytyce niedomagań systemu partyjnego oraz pracą nad konkretnymi ustawami, nagle stał się celem gorących napaści ze strony PiS. Niefortunny zbieg okoliczności, o którym pisałem na wstępie, jest tylko pretekstem.

(...)

 

Wcześniej partia rządząca ten klub, będący pokłosiem sukcesu znanego muzyka rockowego, lekceważyła. Click to Tweet

(...)

Ale minęły dwa lata, klub – choć istotnie uszczuplony dezercjami – zachował spójność, a sondaże dają Kukizowi trzecie miejsce na partyjnej scenie, ze stabilnym poparciem na poziomie 10 procent.

(...)

W połączeniu z życzliwą postawą prezydenta, którego popularność w społeczeństwie jest większa niż rządzącej partii, mocno to, jak się zdaje, zmieniło zdanie PiS o Kukizie. I chyba poprzednie lekceważenie już nie wróci.

Cały tekst "Doktryna Kaczyńskiego – reaktywacja" do przeczytania na stronie Dziennika Związkowego

Czytany 4531 razy

Artykuły powiązane

  • ACTA oszustwa ACTA oszustwa

    Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy. 

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Koalicja Obciachu Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek.

  • Strategia tysiąca kozich bobków Strategia tysiąca kozich bobków

    Donald Tusk to wytrawny uwodziciel, istny Kalibabka polskiej polityki - ale, jak się zdaje, długie pławienie się w europejskich luksusach stępiło jego talent bajeranta. O Jarosławie Kaczyńskim można prędzej powiedzieć wszystko, niż to, że "ma obsesję na punkcie pieniędzy".

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

Więcej w tej kategorii: « Petru Bis Gdzie ta ordynacja? »