poniedziałek, 02 październik 2017 10:31

Petru Bis Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(6 głosów)
Petru Bis By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46539966

„Więcej Budki, będą skutki” – ukuł kiedyś hasło mój redakcyjny kolega Łukasz Warzecha. Oczywiście miał na myśli negatywne skutki dla Platformy Obywatelskiej, której rzeczony Borys Budka jest działaczem.

Tymczasem jego hasło zostało przez „totalną opozycję” podchwycone. Tylko w przekonaniu, że Borys Budka, jeśli będzie się go eksponować, przekona do „opozycji totalnej” nowych wyborców, a przynajmniej zatrzyma stały ich odpływ, odnotowywany od wielu miesięcy przez sondaże.

(...)

Borys Budka, którego karierę rozpoczęła nieoczekiwana nominacja od premier Kopacz na ministra sprawiedliwości, nie zdążył się na tym stanowisku wykazać niczym szczególnym.

Właściwie znany jest tylko z jednego: nieustannego krytykowania PiS-u i Kaczyńskiego.

(...)

Nie można też, nawet przy największej życzliwości, dopatrzyć się w nim charyzmy. Aparycja – a w czasach zdominowania przekazu medialnego przez obrazki jest to istotne – też działa przeciwko niemu. Wydaje się człowiekiem stworzonym, jeśli już ma się polityką zajmować, raczej na asystenta lub doradcę niż frontmena.

(...)

Donald Tusk wyjałowił swoją partię w sposób przeraźliwy Click to Tweet pozostawiając ją w rękach ślepo mu oddanych, ale bardzo nieudolnych, a często na dodatek poumaczanych w dziwne sprawy kobiet, w typie Ewy Kopacz, Hanny Gronkiewicz-Waltz czy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. 

(...)

Jeśli do tego dodać, że projekt, który miał odnowić obóz liberalny i odebrać przywództwo nad nim PO, czyli Nowoczesna, a zwłaszcza jej lider, okazał się kompletnym niewypałem – nie pozostaje nic innego, niż powtórzyć stare przysłowie o raku na bezrybiu.

(...)

Z braku innych możliwości sięgnięto po tych, którzy byli najbardziej hałaśliwi podczas ulicznych manifestacji i ubiegłorocznego „ciamajdanu”. I tak zaczęła się medialna kariera Borysa Budki.

Jej, w pewnym sensie, usankcjonowaniem przez kierownictwo PO, jest mianowanie Budki szefem kampanii przeciwko reformie sprawiedliwości. 

(...)

Cóż – projekt słabo rokuje. PO nic się przez ostatnie dwa lata nie nauczyła, brnie w coraz bardziej odrzucaną przez wyborców postawę „nie, bo nie” i „precz ze wszystkim”.

Demonstracyjnie odmówiła zaproszeniu prezydenta na konsultacje, żadnych merytorycznych uwag ani własnych projektów reformy nie zgłosiła, tylko zabrała się do zwoływania ludu na barykady. Parę miesięcy temu takie wezwania miały spory odzew, ale właśnie dlatego, że padły nie ze strony polityków, tylko NGO-sów. Gdy rzecz ma od razu stempel partyjny, sukcesu powtórzyć się raczej nie uda. Może dlatego Schetyna uczynił twarzą tej skazanej na porażkę kampanii właśnie Budkę – by lansowanemu na konkurenta politykowi zaszkodzić?

 

Cały artykuł "Petru Bis" na łamach "Dziennika Związkowego"

Czytany 10513 razy

Artykuły powiązane

  • PiS w szczycie potęgi PiS w szczycie potęgi

    Sztuka życia, jak uczyli stoicy (a do dziś niczego mądrzejszego niż stoicyzm ludzkość nie wymyśliła) zasadza się na umiejętności oddzielenia rzeczy ważnych od rzeczy nieważnych. Na tych ważnych trzeba się skupić, nieważnymi nie zawracać sobie głowy.

  • Po prostu żyć, Marcinie Mellerze Po prostu żyć, Marcinie Mellerze

    Po próbie reformy sądów, kampanii, jaką przeprowadziła przeciwko niej „totalna opozycja”, masowych protestach ulicznych i prezydenckich wetach sondaże pokazują znaczący spadek poparcia dla PO i Nowoczesnej, przy jednoczesnym wzroście notowań PiS i Kukiza.

  • Ucieczka w kilka stron Ucieczka w kilka stron

    Na razie bój o reformę sądownictwa pozostaje nierozstrzygnięty. Ponieważ nieoczekiwanie zamiast do umocnienia notowań, doprowadził on do „wojny na górze”, PiS próbuje klasycznego manewru „ucieczki do przodu”.

  • Europa nie da się lubić. Ale da się z nią grać Europa nie da się lubić. Ale da się z nią grać

    Stare przysłowie uczy, że kto chce psa, uderzyć, kija zawsze znajdzie. Ale nie z każdego kija, jaki się nadarzy, warto korzystać – podpowiada zdrowy rozsądek.

  • Powtórka z Trybunału Powtórka z Trybunału

    Nie zrozumiemy decyzji prezydenta o zawetowaniu przepychanych przez Sejm kolanem ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa bez przypomnienia sobie, jak to było ponad półtora roku temu z Trybunałem, Konstytucyjnym.