• Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym. Czytaj więcej...
  • Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

poniedziałek, 18 wrzesień 2017 10:13

19 milionów Wyróżniony

Napisane przez RAZ/ red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Po raz pierwszy od objęcia przez PiS władzy ludzie z obozu rządzącego stali się bohaterami prawdziwego, a nie wymyślonego przez propagandystów „opozycji totalnej” skandalu.

Polska Fundacja Narodowa wydała 5,5 mln dolarów na tzw. kampanię społeczną „objaśniającą reformę wymiaru sprawiedliwości”. Problem w tym, że jak na razie nie ma czego objaśniać, bo reforma w kształcie zaproponowanym przez rząd przed wakacjami upadła wskutek podwójnego weta prezydenta, a z kolei prezydent ogłoszenie swoich propozycji zapowiedział dopiero na 25 września.

W istocie billboardy, reklamy w mediach i kampania internetowa nie próbują objaśniać założeń i projektów, których chwilowo nie ma, ale przypominają różne znane z mediów przejawy patologii środowiska sędziowskiego i całego systemu. 

(...)

A nie są to pieniądze prywatne – choć wedle prawa nie są także państwowe.

Pochodzą z patologicznych instytucji, będących wytworem postkomunistycznej transformacji ustrojowej, jakimi są „spółki skarbu państwa”. Czyli niby spółki, ale z większościowym albo nawet pełnym udziałem ministerstw, zwykle wolne od liczenia się z wymogami rynkowymi, bo czerpiące zyski z dziedzin objętych naturalnymi i urzędowymi monopolami bądź regulacjami – energetyka, kopaliny, finanse i ubezpieczenia etc. Polska Fundacja Narodowa dostała od nich prawie 30 mln dolarów, a przyobiecane ma w długoterminowych umowach pięć razy tyle.

(...)

PFN nie została utworzona ani obdarowana publicznymi pieniędzmi cichcem. Przeciwnie, rząd wręcz się nią chlubił, w inauguracji działalności brała udział premier Szydło i cała rzecz spotkała się ze zrozumieniem.

PFN miała bowiem „dbać o dobre imię Polski za granicą” – zapowiadano, że zajmie się walką z wredną zbitką „polskie obozy zagłady”, przypisywaniem Polakom udziału, czy wręcz sprawstwa w holocauście, i innymi tego rodzaju sprawami, które sprawiają, że przeciętnemu Polakowi sam się otwiera nóż w kieszeni.

Nic nie wiadomo, by PFN zdziałała cokolwiek w tej dziedzinie – zamiast tego za powierzone publiczne pieniądze zrobiła coś, co nawet nie jest propagandą partyjną, jak powszechnie oskarżają media opozycyjne, ale wręcz propagandą frakcyjną.

(...)

Na dodatek okazało się, że bezpośrednie wykonanie kampanii PFN powierzyła, bez żadnego przetargu, spółce, która powstała tydzień wcześniej i dla której ten lukratywny kontrakt jest pierwszym w ogóle.

(...)

Powiedzmy sobie szczerze – 19, czy nawet 100 milionów to za mało, żeby Polacy zmienili zdanie o poprzednich rządach, co za tym idzie, i o aktualnych. Ale...

wyborcy takich rzeczy nie zapominają. Click to Tweet

Cały artykuł "19 milionów" można przeczytać tutaj

Czytany 4030 razy

Artykuły powiązane

  • Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym.

  • Europa nas ocali Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może.

  • ACTA oszustwa ACTA oszustwa

    Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy. 

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

Więcej w tej kategorii: « A więc wojna Gwiazd opolskich wina »