• Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)? Czytaj więcej...
  • Nasz "parszywieńki" przyjaciel Trump

    Ukazała się książka kuriozalna, choć w swej kuriozalności typowa - nie podam tu jej tytułu ani nazwiska autora, zaraz zrozumiecie Państwo dlaczego. Czytaj więcej...
  • Polska na grillu

    Nikt nie da ci takich dowodów uznania, jak wrogowie - złorzeczenia, obelżywe poryki i inne wyrazy ze strony nienawiści ludzi podłych to dla uszu mężczyzny zawsze piękna muzyka. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 28 sierpień 2017 14:23

Demokracja zbydlęcona Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(6 głosów)
Demokracja zbydlęcona fot. Wikipedia

Przykro to pisać, gdy się całe życie było republikaninem, ale demokracja, jaką znamy, kończy się.

Może nie oznacza to jeszcze nieuchronnego zwycięstwa rządów oligarchicznych, z jakimi mamy dziś do czynienia na całym Zachodzie, czy totalitaryzmu, którym straszy jawnie ku niemu dążąca lewica – ale na pewno formuła „demokracji liberalnej” wyczerpała się i czeka nas długi, trudny proces formowania na nowo „demosu” i redefiniowania republikańskich zasad. Jednym z objawów choroby jest upadek debaty publicznej. W tej kwestii niestety sprawdza się moje powiedzenie „Polska trendsetterem narodów”. W pewnych dziedzinach nie jesteśmy wcale naśladowcami, tylko pionierami – niestety, nie rozwoju, a upadku.

(...)

My tymczasem zeszliśmy już na kolejny poziom zbydlęcenia.

„Gazeta Wyborcza” na przykład ilustruje wywiad z Anną Applebaum i Radosławem Sikorskim – w którym zresztą plotą oni niewiarygodne bzdury już bez jakichkolwiek hamulców – rysunkiem Jarosława Kaczyńskiego oddającego mocz na unijne gwiazdki. W należącym do tego samego wydawcy radiu Agnieszka Holland z podobnym brakiem zahamowania snuje obrzydliwe porównania comiesięcznego upamiętniania ofiar tragedii w Smoleńsku z menstruacją, przy okazji szydząc z samej katastrofy.

(...)

Dość powiedzieć, że po dwóch latach w opozycji PO i Nowoczesna nadal nie mają literalnie żadnej wizji. Click to Tweet

(...)

Krytykują PiS za wszystko. Ponieważ ten przekaz Polacy coraz bardziej odrzucają, opozycja uważa, że wciąż mówi nie dość mocno i sięga po jeszcze obrzydliwsze bluzgi. Oczywiście nie może to pozostać bez reakcji. Antypisowskie media długo nasładzały się zdjęciem młodych dziennikarzy TVP Info, pokazujących „faki” antyrządowej demonstracji. Nic to nie ma wspólnego z dziennikarstwem, ale trudno się dziwić – pracownicy państwowych mediów są na pierwszej linii frontu i to na nich skupia się szczególna nienawiść przegranego obozu politycznego.

Doprawdy, jeśli ktoś zazdrości mi obserwowania krajowego życia politycznego, które tu dla Państwa relacjonuję – to nie ma czego.

Cały tekst Demokracja zbydlęcona na DziennikZwiazkowy.com

Czytany 11721 razy

Artykuły powiązane

  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik) Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Polityczna opera mydlana Polityczna opera mydlana

    Dla ludzi normalnych rozrywka jest tylko rozrywką. Ci w stanie ciągłego „wzmożenia” nawet zwykłe umpa umpa muszą przyszeregować do którejś ze stron podziału na politycznych Hutu i Tutsi.

  • Równia pochyła demokracji Równia pochyła demokracji

    Demokracja w Polsce jest zagrożona! - powtarza od lat opozycja, która sama siebie nazwała "totalną" (skądinąd, wedle wszystkich reguł marketingu politycznego - samobójczo). Nie tylko usiłuje przekonać co do tego Polaków, ale też jeździ ze swym odkryciem nim za granicę i namawia, kogo tylko może, by możliwie głośno Polskę za łamanie demokracji potępił. 

  • Stop wariatom futerkowym Stop wariatom futerkowym

    Nie wiem, czy ktoś jeszcze pamięta pana Kononowicza, którego źli ludzie podpuścili do publicznych wystąpień w roli kandydata na prezydenta i potem zarabiali na internetowej "bece" z niego.

Więcej w tej kategorii: « Dziedzictwo Sierowa Dyspensa Macrona »