• Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 05 maj 2017 11:33

Piosenki dla Nowoczesnej Wyróżniony

Napisane przez RED / RAF
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=45001062 By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=45001062

Gdy czytam – w mojej branży muszę – sondaże poparcia dla partii politycznych, a konkretnie, gdy przyglądam się, jak więdnie w nich słupek Nowoczesnej, brzmią mi w uszach słowa starej piosenki: „samolot rozbił się przed startem”.

Rok temu wszystkie antypisowskie salony i cały ich agitprop grały na Ryszarda Petru. Niedwuznacznie sugerowały Grzegorzowi Schetynie i PO, że ich czas minął, że są skompromitowani i powinni się jak najszybciej usunąć, by zrobić miejsce nowej sile i nowej twarzy – dynamicznemu, młodemu fachowcowi ze stajni Balcerowicza i nowym ludziom, współtworzącym jego projekt.

(...)

Sam Petru wyraźnie uwierzył, że będzie następnym premierem, a jego działacze i działaczki zaczęli już rywalizację o konkretne ministerstwa, spodziewając się ich zresztą szybko, bo uwierzyli też, że gniewne pomruki eurokratów wywołają w Polsce społeczny bunt, który siłą zmusi PiS do oddania władzy.

(...)

Jeszcze w grudniu ogłoszono badanie, skądinąd mało wiarygodnej pracowni, wyspecjalizowanej w dostarczaniu prasie jednodniowych sondażowych sensacyjek, w którym Nowoczesna wysunęła się na czoło rankingu, wyprzedzając i PO, i PiS – i już wtedy było to śmieszne. Trwał już bowiem sondażowy zjazd, który sprawił, że Nowoczesna ustąpiła miejsca na podium ruchowi Kukiza i balansuje dziś na krawędzi wejścia do Sejmu.

(...)

Trudno nie spytać słowami jeszcze innej piosenki: „skąd ta obsuwa?” i trudno nie odpowiedzieć: to Ryszard Petru. Ale konkretnie? Komentatorzy odpowiadają zgodnie: przełomem była eskapada na Maderę, to ona rozczarowała do Petru antypisowski elektorat.

(...)

Moim zdaniem o jego upadku zadecydował moment, kiedy przyjąwszy zaproszenie Jarosława Kaczyńskiego do negocjacji w sprawie kompromisowego zakończenia sporu o Trybunał Konstytucyjny, dał się zastraszyć „Gazecie Wyborczej” i potulnie się od samego siebie natychmiast odciął, deklarując gorliwie, że „w kwestii konstytucji nie może być kompromisów”. Tym samym wszedł w narrację „opozycji totalnej”, podnoszącej do rangi doktryny politycznej nienawiść do Kaczyńskiego i tępe „zawsze przeciwko PiS i ani kroku w tył”.

Oznaczało to wyrzeczenie się tego, co stanowiło potencjał partii. Jeśli Kaczyński jest złem absolutnym, metafizycznym, a imperatywem jest „odsunąć PiS od władzy” – to liczy się tylko, kto to może zrobić skuteczniej.

Cały artykuł: http://dziennikzwiazkowy.com/ziemkiewicz/piosenki-dla-nowoczesnej/

Czytany 11509 razy

Artykuły powiązane

  • Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja.

  • Prawdziwe wybory Prawdziwe wybory

    Arłukowicz, Borusewicz, Hubner, Kamiński (Michał), Kluzik-Rostkowska, Mężydło, Pitera, Rosati, Sikorski, Ujazdowski, Zalewski... Kogo pominąłem ze sławnych "perekińczyków", którzy przeszli z opozycji do PO za czasów, gdy rządziła ona, rozdawała na prawo i lewo konfitury, i wydawało się wielu, że będzie rządzić wiecznie? 

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

     

  • Faszyzm urojony Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna.