• Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 03 styczeń 2017 12:12

W spirali absurdu

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Skłamałbym mówiąc, że desperacka akcja PO i Nowoczesnej, którą w poprzednim felietonie nazywałem – w ślad za większością komentatorów – „ciamajdanem” jakoś wstrząsnęła Polską. Polska polityka uległa kompletnemu zablokowaniu, ale większości Polaków jest to głęboko obojętne. W sondażu CBOS ponad 60 proc. ankietowanych stwierdziło, że ich osobista sytuacja w mijającym roku uległa poprawie. W równoległym sondażu, jakie było najważniejsze wydarzenie polityczne ubiegłego roku, prawie połowa zakreśliła opcję – „nie wiem, nie interesuję się polityką”. Wśród pozostałych wygrały natomiast Światowe Dni Młodzieży i wizyta papieża Franciszka (ponad 20 proc.) i program 500+ (10 proc.) Zagrożenia dla demokracji, o których przez cały rok zdzierały gardła najbardziej wpływowe media, rzekome łamanie Konstytucji, Trybunał Konstytucyjny i pomruki Parlamentu Europejskiego oraz Komisji Europejskiej za istotne uznało zaledwie parę procent.

[...]

Będę tu bezlitosny i przypomnę zapowiedzi Wałęsy, Frasyniuka, Petru i „Gazety Wyborczej”: dwa miliony ludzi wyjdą wiosną na ulice, PiS-owcy będą „wyskakiwać oknami”, pięć-sześć milionów podpisze petycję o rozwiązanie Sejmu, a potem w przyśpieszonych wyborach wygra lista opozycji zjednoczonej pod sztandarem KOD. A jak wygra, to wszystkie akty prawne PiS uzna za nieważne i wszystkich wsadzi do więzienia, z szefami lokalnych klubów „Gazety Polskiej” włącznie.

[...]

Nikt już tego cyrku nie traktuje poważnie, poza Jarosławem Kaczyńskim, który w poświątecznym wywiadzie dolał oliwy do ognia, nazywając „ciamajdan” zaplanowanym, przygotowanym przez opozycję „puczem”. Na zdrowy rozum, jeśli to pucz, to rząd powinien uruchomić siły policyjne i postawić puczystów przed sądem. Ale rząd raczej nie ma takiego zamiaru – Kaczyński podbechtuje tylko opozycję, by brnęła w radykalizm, w dużym poczuciu bezpieczeństwa, bo nastroje społeczne gwarantują dla takiego radykalizmu brak szerszego poparcia.

[...]

Wydaje się, że narastanie tego absurdu obu stronom odpowiada – opozycji służy on do rozegrania wewnętrznego boju o przywództwo, a PiS konsoliduje swoich zwolenników i dyscyplinuje partię, aby się za bardzo nie rozleniwiła od sukcesów. Więc chyba niestety szybko się to nie skończy.

Czytaj "W spirali absurdu" w Dzienniku Związkowym

Czytany 12318 razy

Artykuły powiązane

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".

  • Im gorzej, tym lepiej Im gorzej, tym lepiej

    Mniej więcej sto lat temu sławny podróżnik i etnolog Bronisław Malinowski określił, czym zasadniczo różnią się ludy, które zwano wtedy, bardzo niepoprawnie politycznie, dzikimi, od nas - ludzi cywilizowanych. Mianowicie: poczuciem upływu czasu.

  • Klucz do Schetyny Klucz do Schetyny

    To, że częściej piszę tu o opozycji niż o władzy, ma bardzo prostą przyczynę: z punktu widzenia publicysty, felietonisty, opozycja jest ciekawsza.

  • Delegalizacja ONR? Możecie im nakukać Delegalizacja ONR? Możecie im nakukać

    Temat "delegalizowania ONR" wraca jak bumerang, albo jak swego czasu "stawianie Ziobry i Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu" za rzekome doprowadzenie do śmierci byłej minister Blidy. 

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.