• Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym. Czytaj więcej...
  • Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

wtorek, 08 listopad 2016 13:45

Smutne święto

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Przypadek sprawił, że dzień Wszystkich Świętych, w polskiej tradycji będący okazją do oderwania się od bieżących sporów i refleksji nad sprawami ostatecznymi, zbiegł się z polityczną groteską dotykającą tematów cmentarnych. Lewicowo-liberalna opozycja oraz sympatyzujące z nią media zareagowały bowiem istną histerią na decyzję prokuratury o przeprowadzeniu ekshumacji i sekcji zwłok ofiar tragedii smoleńskiej.

[...]

Tymczasem władze polskie, po fatalnej w skutkach decyzji Tuska o wyborze jako podstawy prawnej załącznika do „konwencji chicagowskiej” i całkowitym oddaniu śledztwa Rosjanom, celowo zaniechały jakiegokolwiek niezależnego od komisji MAK wyjaśniania zdarzenia. A komisja MAK wyjaśniła wszystko na oko, przyjmując apriorycznie, że ani rosyjska technika, ani żaden Rosjanin winien być nie może, więc cała winę trzeba zwalić na nieżyjących polskich pilotów, dla uprawdopodobnienia znajdując pozory rzekomych nacisków ze strony głównego pasażera. Ta ostatnia teza odpowiadała zresztą politycznej potrzebie PO: Tusk, bojąc się, że wywołana tragedią fala współczucia wyniesie PiS do władzy, świadomie sięgał po każdy, najbrudniejszy nawet chwyt, by ofiary tragedii zohydzić.

[...]

Obecna decyzja o ekshumacjach, jakkolwiek przykra dla rodzin (nie wszystkich; część chciałaby wiedzieć, czy w rodzinnym grobie znalazły się właściwe zwłoki, a także, co właściwie stało się w Smoleńsku) jest po prostu naprawieniem zaniechania, popełnionego przed sześciu laty. Rozumiem, że można dyskutować, czy wiedza możliwa w ten sposób do uzyskania rzeczywiście może coś dzisiaj rozstrzygnąć, ale sama zasadność ekshumacji jest oczywista.

[...]

Antypis może więc zawsze liczyć na „swoich” bliskich ofiar, którzy w kolejnych odsłonach kampanii atakują Macierewicza, prokuraturę, i kogo tam akurat wyznaczy jako cel lewicowo-liberalna opozycja. Szczególnie aktywny jest tutaj Paweł Deresz, zasłużonych komunista z czasów PRL, występujący jako mąż zabitej w katastrofie posłanki Szymanek-Deresz. Zacietrzewienie pana Deresza i histeryczność jego ataków jest taka, że gdyby – hipotetycznie – udało się kiedyś Macierewiczowi udowodnić, że w Smoleńsku doszło do zamachu, pan Deresz pewnie oznajmiłby, że dobrze tak zabitym i że zamachowcy mieli rację.

Czytaj "Smutne święto" w Dzienniku Związkowym

Czytany 6212 razy

Artykuły powiązane

  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik) Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Polityczna opera mydlana Polityczna opera mydlana

    Dla ludzi normalnych rozrywka jest tylko rozrywką. Ci w stanie ciągłego „wzmożenia” nawet zwykłe umpa umpa muszą przyszeregować do którejś ze stron podziału na politycznych Hutu i Tutsi.

  • Usta Cieśli Usta Cieśli

    Antypisowska propaganda mierzy coraz niżej. Z samym PiS już praktycznie nie wojuje – za wysokie progi. Szuka celów łatwiejszych. 

  • Tego nie da się ułożyć Tego nie da się ułożyć

    Nie przypominam sobie w dziejach III RP rządu, przeciwko któremu nie protestowaliby pracownicy służby zdrowia.