• Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 01 wrzesień 2016 10:01

Konsekwentny odlot

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

Przypomina mi się rysunkowy żart z bardzo starego pisma. Dwa obrazki. Na pierwszym człowiek w pokutnej szacie stoi na ulicy, krzycząc coś i gestem proroka trzymając nad głową napis: „Ukorzcie się, jutro koniec świata!”.

Na drugim ten sam człowiek w tym samym miejscu, tylko – sądząc z kilku szczegółów – po pewnym czasie, nadal krzyczy, trzymając napis: „Wczoraj był koniec świata!”.

(...)

Na wyborcze zwycięstwo Andrzeja Dudy, a potem PiS, zareagowały owe elity histerycznym krzykiem, że niebawem w Polsce zapanuje reżim, zaczną się aresztowania, prześladowania opozycji, zamykane będą niezależne media, wprowadzona cenzura…

(...)

Władysław Frasyniuk: „Mamy w Polsce stan wojenny. Jest zupełnie tak (zupełnie tak! – podkr. moje, RAZ) jak po 13 grudnia 1981. Ten stan wojenny wprowadził Jarosław Kaczyński”. Lech Wałęsa: „To są rządy w stylu sowieckim. Wszyscy w swoim czasie zostaniecie aresztowani, będziecie musieli wyskakiwać z okien”. Ryszard Petru: „To jest już naprawdę państwo sowieckie”. Andrzej Zoll: „dzieje się w Polsce [w wymiarze sprawiedliwości] dokładnie to samo, co w Turcji”. Stefan Bratkowski: „Od dawna obserwuję przemianę PiS w NSDAP… To partia faszystowska… Mamy w Polsce reżim autorytarny”. I tak dalej.

(...)

Rzeczywistość przestała się w tych kręgach liczyć. „Gazeta Wyborcza” ogląda TVN-24, TVN słucha Tok FM, tam znowu opierają się na polskojęzycznej edycji „Newsweeka” i „Polityce”, które piszą, co wiedzą z „Wyborczej”, TVN i TOK FM. Istne perpetuum mobile absurdu.

Czytaj cały felieton w Dzienniku Związkowym

Czytany 7665 razy

Artykuły powiązane

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Koalicja Obciachu Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek.

  • Strategia tysiąca kozich bobków Strategia tysiąca kozich bobków

    Donald Tusk to wytrawny uwodziciel, istny Kalibabka polskiej polityki - ale, jak się zdaje, długie pławienie się w europejskich luksusach stępiło jego talent bajeranta. O Jarosławie Kaczyńskim można prędzej powiedzieć wszystko, niż to, że "ma obsesję na punkcie pieniędzy".

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Nowy rok, stary magiel Nowy rok, stary magiel

    Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza).