• Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 02 sierpień 2016 11:01

Putinowcy przeciwko Putinowi

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Trump i Putin - "demokratyczne" media zaświadczają, że to nie jest fotomontaż. Na prawdę. Trump i Putin - "demokratyczne" media zaświadczają, że to nie jest fotomontaż. Na prawdę.

Choć nasze lewicowo-liberalne media mają na głowie mnóstwo niezwykle pilnych spraw – muszą zagrzewać swych wyznawców do walki o Trybunał Konstytucyjny i demokrację, bronić imigrantów przed „islamofobią”, chłostać Polaków za ich zupełnie niewłaściwe rozumienie własnej historii, i temu podobne – znajdują także czas, aby dać wyraz oburzeniu rosnącym sondażami Donalda Trumpa i przewagą, jakie przyznają mu one nad Hillary Clinton.

(...)

Ja nie wiem, jakim prezydentem będzie, jeśli wygra, Trump, podobnie jak nie wiem, co zrobi jako prezydent Francji Marine Le Pen, ani jak rządzić będzie Niemcami AfD. Ale wiem, że obecny prezydent Francji Holland w trakcie szczytu NATO w Warszawie wystąpił z płomiennym apelem, aby sojusz nie traktował Rosji jako rywala lub wroga, ale jako politycznego partnera. Wiem, że to obecny niemiecki establishment polityczny kompletnie olewając – z przeproszeniem – bezpieczeństwo energetyczne krajów bałtyckich i Polski ubił z Putinem brudny deal na gazociąg Nord Stream, a potem, ignorując wszelkie argumenty o „europejskiej solidarności”, rozszerzył go o drugą nitkę.

(...)

Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale firma braci Podesta, od lat oficjalnych lobbystów w USA rosyjskiego Gazpromu – który nie jest przecież żadnym koncernem, tylko całkowicie kontrolowaną przez Kreml agendą państwa rosyjskiego i głównym narzędziem jego imperialnej polityki – nie jest zaangażowana w kampanię Trumpa, tylko jego rywalki. A sami bracia Podesta, o ile mi wiadomo, uchodzą od lat za przyjaciół domu Clintonów.

Całość na DziennikZwiązkowy.com

Czytany 6654 razy

Artykuły powiązane

  • Im gorzej, tym lepiej Im gorzej, tym lepiej

    Mniej więcej sto lat temu sławny podróżnik i etnolog Bronisław Malinowski określił, czym zasadniczo różnią się ludy, które zwano wtedy, bardzo niepoprawnie politycznie, dzikimi, od nas - ludzi cywilizowanych. Mianowicie: poczuciem upływu czasu.

  • Nawalony Juncker, wkurzony Trump Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową.

  • Nasz "parszywieńki" przyjaciel Trump Nasz "parszywieńki" przyjaciel Trump

    Ukazała się książka kuriozalna, choć w swej kuriozalności typowa - nie podam tu jej tytułu ani nazwiska autora, zaraz zrozumiecie Państwo dlaczego.

  • Niechciana wizyta Bylekogo Niechciana wizyta Bylekogo

    Obłęd, jak wiedzą fachowcy, nie wyklucza logiki. Przeciwnie, wariaci są często bardzo logiczni, i właśnie przez to tym bardziej brną w wariactwo, wyciągając logiczne konsekwencje z szalonych założeń.

  • Making EU great again! Making EU great again!

    O czym tu dumać na warszawskim bruku nazajutrz po wizycie prezydenta USA, jak nie o tej wizycie?

Więcej w tej kategorii: « Stare numery Konsekwentny odlot »