• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 26 lipiec 2016 11:27

Stare numery

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(6 głosów)

W „zieloną noc”, czyli ostatnią noc przed zakończeniem kolonii letnich czy obozu, dyscyplina ulega rozluźnieniu i dziatwa wyczynia przeróżne brewerie. Nie inaczej jest w parlamencie, z tą jedną różnicą, że tu mamy nie „zieloną noc”, ale „zielone posiedzenie”. Ale, że nasz Sejm coraz częściej obraduje po nocach, właściwie na jedno wychodzi.

[...]

Manewr z podwyżką „po całości” się nie udał. O ile wzrost wynagrodzeń w rządzie przyjęto ze zrozumieniem, bo coraz więcej Polaków przyjmuje do wiadomości, że za kwalifikacje i pracę ministrów trzeba płacić adekwatnie do tego, co mogliby mieć za nią w prywatnych firmach, to podwyżka dla posłów wywołała wściekłość. Panuje bowiem powszechne przekonanie – nie bezpodstawne, powiem delikatnie – że Sejm i Senat zaludniają „semafory”, ludzie, którzy jedynie naciskają guziki od głosownia i podnoszą ręce jak im prezes każe, a poza tym urządzają w parlamencie małpiarnię, włażą na fotele z kartkami czy transparentami, wyją, ubliżają sobie i inteligencji wyborców.

[...]

Pomysł tak dużej podwyżki wywołał wściekłość, tym bardziej, że wszystkie inne kluby, zdaniem pisowców łamiąc wcześniejsze ustalenia, wykorzystały okazje do bezpardonowego ataku na nich – obłudnego i populistycznego, ale takie właśnie są najskuteczniejsze. Szybko więc PiS ogłosił, że była to inicjatywa kilku nieodpowiedzialnych osób, które nie poinformowały kierownictwa partii, że prezes jest oburzony, winni zostaną ukarani – i oczywiście o żadnych podwyżkach mowy nie ma.

[...]

PiS nauczył się sztuczki, którą latami powtarzał Tusk. Ilekroć nabroił, jego pijarowcy dawali do mediów przeciek, że „Donald się wściekł”, że wezwał do siebie winnych – bo oczywiście on nic nie wiedział, to niższy szczebel zawiódł – i opierniczył ich jak przysłowiowy święty Michał diabła, zapowiadając, że następnym razem nie pozwoli, wyrzuci na zbity pysk i tak dalej.

Czytaj Stare numery w Dzienniku Związkowym

Czytany 7050 razy

Artykuły powiązane

  • Nie płaczę po Gersdorf Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków.

  • Cywilizacja onanistów Cywilizacja onanistów

    Ilekroć lewica wyprawia się na poszukiwanie swojej tożsamości, tylekroć okazuje się, że ta tożsamość sprowadza się tylko do jednego: na złość Kościołowi. Kościół uważa aborcję za zło, więc lewica uważa ją za dobrą.

  • Wielkie rzeźbienie w... Wielkie rzeźbienie w...

    Miły czytelnik niech sobie wyobrazi, tak gwoli kształcącej umysł rozrywki, jakie to by były jaja po wszystkich tefałenach, niusłikach, onetach i pudelkach, gdyby tak spalił się plastikowy sraczyk na budowie gdzieś w okolicach warszawskiego Żoliborza, i ktokolwiek, kogo można nazwać „pisowcem”, choćby anonimowy internetowy troll, powiązał ów „pożar” z celowym podpaleniem, a domniemane celowe podpalenie z bezpieczeństwem Prezesa PiS?

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.

  • Tożsamość z banki Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)?