• Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 27 czerwiec 2016 10:35

Szaleństwo Schetyny

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

„Gazeta Wyborcza” przypuściła atak na ministra Antoniego Macierewicza. Nikogo to nie dziwi – obok Jarosława Kaczyńskiego jest to jeden z głównych wrogów środowiska, które tę gazetę tworzy, i to wcale nie od czasu „nocnej zmiany”. Niechęć Michnika do Macierewicza sięga znacznie głębiej, jeszcze czasów PRL, kiedy to w lewicowo-liberalnej podziemnej „Krytyce” przestrzegano, że upadek komunistycznej dyktatury może otworzyć drogę do władzy narodowym katolikom, którzy urządzą tu wyznaniowy faszyzm – mając na myśli właśnie konkurencyjną grupę opozycyjną, skupioną wobec podziemnego „Głosu”.

[...]

Sam fakt nie dziwi, natomiast sposób ataku owszem. Gazeta pragnąca uchodzić za poważną i opiniotwórczą reklamuje na pierwszej stronie „artykuł śledczy”, który przypomina mętne aluzje tabloidów, insynuujących temu czy innemu celebrycie „kryzys w związku” na tej podstawie, że widziano go z żoną osobno. W całym tekście, pełnym gołosłownych oskarżeń i jadowitych aluzji, zawarty został tylko jeden „twardy” fakt: Antoni Macierewicz znał niejakiego Roberta Luśnię, który w roku 2005 zdemaskowany został jako były tajny współpracownik SB.

[...]

Choć skądinąd wiadomo, że od chwili, gdy wyszła na jaw konfidencka przeszłość Luśni, i – czego gazeta nie wspomni – że do działalności u Macierewicza został on zapewne „zadaniowany” na mocy osławionej instrukcji 0015/92, nikt z prawicy nie utrzymuje z nim kontaktów. Pan Luśnia zresztą źle na tym nie wyszedł, jak wielu TW został biznesmenem, któremu los i inne czynniki nieodmienne w III RP sprzyjały.

[...]

Podchwycenie tej publikacji przez liderów Platformy Obywatelskiej i użycie jako argumentu do wniosku o wotum nieufności dla szefa MON – to jednak dziwi. Taki wniosek to poważna sprawa, zwłaszcza na dwa tygodnie przed planowanym w Warszawie szczytem NATO. W kontekście tego szczytu niewiarygodne brednie wygadywane przez prezesa PO Schetynę, byłego ministra obrony Siemoniaka i innych o rzekomym „opleceniu MON przez agentów SB i Putina” czy „sieci niejasnych interesów” (chodzi oczywiście o interesy prowadzone przez Luśnię po 2005) są po prostu szkodliwe.

Czytaj Szaleństwo Schetyny w Dzienniku Związkowym

Czytany 5883 razy

Artykuły powiązane

  • ACTA oszustwa ACTA oszustwa

    Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy. 

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Koalicja Obciachu Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek.

  • Strategia tysiąca kozich bobków Strategia tysiąca kozich bobków

    Donald Tusk to wytrawny uwodziciel, istny Kalibabka polskiej polityki - ale, jak się zdaje, długie pławienie się w europejskich luksusach stępiło jego talent bajeranta. O Jarosławie Kaczyńskim można prędzej powiedzieć wszystko, niż to, że "ma obsesję na punkcie pieniędzy".

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.