• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 16 czerwiec 2016 13:00

300+

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
300+ fot. Cezary Piwowarski / Wikipedia - GFDL

Pielęgniarki zdradziły demokrację – tak najkrócej podsumować można zakończenie trwającego 16 dni strajku w podwarszawskim Centrum Zdrowia Dziecka. Opozycja bardzo na ten strajk liczyła – zdaniem PiS nawet wręcz go inspirowała – bo „obrona demokracji” jako główne hasło antypisowskiej irredenty nie sprzedaje się jednak najlepiej, a pielęgniarki są grupą zawodową darzoną bodaj największą społeczną sympatią. Może za słabą, by w darwinistycznej rzeczywistości „sprawiedliwości społecznej” coś dla siebie wywalczyć, ale krzywdzenie jej bardzo psuje władzy wizerunek.

[...]

... były decyzje rządu Tuska, który miał dwa priorytety. Po pierwsze – żeby jak najwięcej na zdrowiu obywateli zaoszczędzić, po drugie – żeby w oczach wyborców za nie nie odpowiadać. Jedną z tych decyzji były regulacje dotyczące niższego personelu medycznego, będące bezpośrednią przyczyną tragicznej sytuacji i w CZD, i w innych szpitalach. Regulacje te określiły niby to „najniższy dopuszczalny poziom zatrudnienia” wspomnianego personelu, ale zrobiły to w taki sposób, że każdy dyrektor, postawiony przed koniecznością złapania finansowej równowagi i zaspokojenia przede wszystkim interesów lobby profesorsko-ordynatorskiego i koncernów farmaceutycznych, uznaje poziom minimalny za standardowy.

[...]

W obłudzie „bezpłatnej” służby zdrowia od lat za wszystko płaci się dodatkowo, więc każdy wie, że nisko płatna pielęgniarka wyjdzie jakoś na swoje, tyrając na dodatkowych prywatnych zleceniach, płatnych prosto do kieszeni przez rodziny pacjentów. Efektem jest pogłębiający się od lat brak perspektyw tego powszechnie lubianego zawodu.

[...]

W szkołach pielęgniarskich uczy się nie tylko umiejętności ściśle zawodowych, ale też języków obcych – co charakterystyczne, na pierwszym miejscu nie jest wcale angielski, ale norweski. Bo tam właśnie, korzystając ze swobody przemieszczania się i podejmowania pracy, lądują w większości młode Polki. W krajach, gdzie na 1000 mieszkańców pracuje 17 pielęgniarek, a nie, jak w Niemczech – 13, czy, jak w Polsce – 6. I gdzie średnia wieku pielęgniarki czy położnej nie wynosi, jak u nas w tej chwili, około 50 lat.

Czytaj cały felieton 300+ w Dzienniku Związkowym

Czytany 1119 razy

Artykuły powiązane

  • Zmierzch bożków Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam. 

  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik) Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu.

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Się porobiło Się porobiło

    Rekonstrukcja rządu, zwłaszcza dymisja Antoniego Macierewicza, o czym pisałem tydzień temu, już sama w sobie była ciosem dla opozycji. PiS zabrał jej ulubiony cel ataków, unieważnił dotychczasowe narracje i mocno zmodyfikował swój wizerunek w kierunku partii zdrowego rozsądku i „ciepłej wody w kranie”, takiej, jaką była w czasach swej potęgi PO.

Więcej w tej kategorii: « Misiu wędruje Polska ma przechlapane »