• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 15 grudzień 2015 13:12

Nasizm

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(10 głosów)
Nasizm fot. Joanna Karnat / Wikipedia - CC BY 3.0

Tzw. debata publiczna III RP od dawna kuleje, ale takiej eksplozji histerii i hipokryzji jak teraz nie było od czasów „wojny na górze”. O histerii już na tych łamach pisałem, więc troszkę o hipokryzji.

Pamiętam – kto ciekaw, niech sprawdzi w internetowych archiwach – komentarze polityków i tzw. autorytetów gdy PiS zwołał rok temu, w proteście przeciwko sfałszowaniu przez władzę wyborów samorządowych, „marsz w obronie wolności”, wyznaczając go w dodatku na rocznicę, 13 grudnia. Po pierwsze, wyprowadzanie ludzi na ulice to faszyzm i niszczenie demokracji, bo w demokracji politykę robi się w parlamencie a nie na ulicach; a na dodatek sprowadzanie niebezpieczeństwa, bo zawsze może dojść do prowokacji i incydentów. No i po drugie – zawłaszczanie rocznicy, nadużywanie symboli. Słowem, hańba i ohyda!

Czytaj "Nasizm" w Dzienniku Związkowym

 

Miesięcznice stanu wojennego

Go Henia!

Henryka Krzywonos wzywa KODeinistów do manifestacji w obronie demokracji w "miesięcznice" każdego 13-go.

Czytaj więcej...

Czytany 8850 razy

Artykuły powiązane

  • Niepodległość w czasach obłudy Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej.

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

  • Szczepienia, czyli Bunt Nas Szczepienia, czyli Bunt Nas

    Zaskoczę państwa, ale ostatniego przed wyborami samorządowymi felietonu nie zamierzam wcale poświęcać tym wyborom.

  • Pan Bóg jest pisowcem Pan Bóg jest pisowcem

    Jeśli prawdą jest, co napisała w ostatnim "Wprost" Joanna Miziołek (a zwykle jest dobrze w takich sprawach zorientowana), że w kręgach kierowniczych PO wiąże się ogromne nadzieje z filmem "Kler", że zdaniem polityków opozycji jego sukces kasowy przełoży się na zmianę społecznych nastrojów, a ciężkie oskarżenia miotane przez Smarzowskiego wzbudzą falę, która pozwoli "totalnej opozycji" wygrać wyborczy trójskok zwrotem ku radykalnemu antyklerykalizmowi – to na Nowogrodzkiej mogą już chłodzić szampana.