• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

sobota, 31 październik 2015 22:03

Lepiej mniej niż bardziej?

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
W Platformie nie drgnęło? Zadowoleni z siebie i już. Czy aby na pewno? W Platformie nie drgnęło? Zadowoleni z siebie i już. Czy aby na pewno?

Przyznam szczerze – miałem nadzieję, że Platforma dostanie od wyborców trochę większy łomot. Zważywszy, jak kompromitujące były kelnerskie taśmy, jak zła i ośmieszająca kampania wyborcza, jak marnym liderem okazała się Ewa Kopacz, 24 proc. głosów przy dużej jak na Polskę ponad 50 proc. frekwencji to dowód, że plemienne więzy spajające elektorat PO są wciąż jeszcze bardzo silne.

(...)

Przed PO staje teraz pytanie – co robić dalej? W kraju normalnym i normalnym systemie partyjnym byłoby to oczywiste. Przegrana partia analizuje przyczyny swojej klęski, zmienia kierownictwo, modyfikuje linię programową, szuka nowego języka komunikacji z wyborcami i stara się ich odzyskać. 

(...)

PiS też, oczywiście, jak to w państwie postkolonialnym i zarazem ponownie kolonizowanym jest prawidłowością, opierał się na swoim elektoracie „kulturowym” odwrotnie niż ten platformerski – wierzącym i rozumującym w kategoriach ojczyzny, niepodległości oraz innych tradycyjnych imponderabiliów. Ale sięgnięcie po prawie 40 proc. głosów możliwe było dopiero, gdy nie tracąc tego poparcia, postarał się wyjść z okopów, przedstawił nowe twarze, nowy „imidż” i zawalczył o głosy, nazwijmy to, „normalsów”, myślących o swoim portfelu i ciepłej wodzie w kranie.

 

http://dziennikzwiazkowy.com/ziemkiewicz/lepiej-mniej-niz-bardziej/

 

aździernik 2015 19:08

Plusy i minusy zwycięstwa PiS-u

Plusy i minusy zwycięstwa PiS-u
 

Rafał Ziemkiewicz jest zdania, że PO przegrała, bo PiS potrafiło się zmienić, a Platforma nie. Stratedzy kampanii PO w swoim zaślepieniu nie potrafili dostrzec że brną w ślepą uliczkę. - Ciągle tkwili w tym dyskursie wojny polsko-polskiej, straszenia, że średniowiecze - mówi. Przebrała się miara, ale to nie jest jeszcze rewolucja. To nie tak że narodowi opadły łuski z oczu i teraz powstanie - jak by tego oczekiwała Joanna Lichocka. Czytaj więcej...

Czytany 8161 razy

Artykuły powiązane

  • Zmierzch bożków Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam. 

  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik) Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu.

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Się porobiło Się porobiło

    Rekonstrukcja rządu, zwłaszcza dymisja Antoniego Macierewicza, o czym pisałem tydzień temu, już sama w sobie była ciosem dla opozycji. PiS zabrał jej ulubiony cel ataków, unieważnił dotychczasowe narracje i mocno zmodyfikował swój wizerunek w kierunku partii zdrowego rozsądku i „ciepłej wody w kranie”, takiej, jaką była w czasach swej potęgi PO.

Więcej w tej kategorii: « Platforma Ratunkowa Nikt nic nie wie »