• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 22 listopad 2017 08:45

To są walki frakcyjne w PiS Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(10 głosów)
Marcin Wolski Marcin Wolski By Ja Fryta from Strzegom - Marcin WolskiUploaded by Dudek1337, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=27154024

Najgorzej osiągać sukcesy. TVP2 może się pochwalić dobrą oglądalnością, co przyznaje nawet kontrowersyjny Nielsen. A skoro są sukcesy, to ktoś musi za nie dostać po głowie. 

Padło na Marcina Wolskiego, pisarza, satyryka, szefa tegoż kanału. Okazało się, że pisarz pisać nie może – do serialu, który produkuje i emituje publiczna telewizja. Chociaż nie chodzi o żadne finansowe kokosy, a zgody udzielił mu zarząd TVP.

„Atak na Wolskiego mieści się w logice walk partyjnych, a zaczęło się od ataku na Łukasza Warzechę. Według moich informacji impulsy do tamtej akcji wychodziły też z ośrodków zbliżonych do Rady Mediów Narodowych. Pisałem wtedy, że to atak na Wolskiego, a atak na niego jest z kolei atakiem na Kurskiego. Mechanizm jest jak z "Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa. Najpierw się kogoś atakuje, a potem pisze się artykuł "Wróg pod skrzydłem redaktora". I okazuje się, patrzcie państwo, żeśmy znaleźli szkodnika! A kto tego szkodnika krył? Kto tego szkodnika tu wpuścił? Kto ponosi za to odpowiedzialność?!

Myślę, że tu nie chodzi o Marcina Wolskiego. Chodzi o to, że Rada Mediów Narodowych nie jest z jakiegoś powodu zadowolona z Jacka Kurskiego. Na fotel prezesa publicznej telewizji chrapkę ma wiele osób. Sprawa Wolskiego jest pretekstem, a wszystko rozbija się o walki frakcyjne w partii rządzącej.”

„Wyborcza” się cieszy, redaktorka Kublik pisze kolejne teksty demaskujące dyrektora Dwójki, a ci, którzy „Wyborczej” nie kibicują, przecierają ze zdumienia oczy: o co tym pisowcom, do cholery, chodzi?

Z dzisiejszego komentarza w Super Expressie:

Atak na Wolskiego mieści się w logice walk partyjnych, a zaczęło się od ataku na Łukasza Warzechę. 

(...)

Pisałem wtedy, że to atak na Wolskiego, a atak na niego jest z kolei atakiem na Kurskiego.

Mechanizm jest jak z "Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa. Najpierw się kogoś atakuje, a potem pisze się artykuł "Wróg pod skrzydłem redaktora".

(...)

Kto tego szkodnika tu wpuścił? Kto ponosi za to odpowiedzialność?! Click to Tweet

 

(...)

Chodzi o to, że Rada Mediów Narodowych nie jest z jakiegoś powodu zadowolona z Jacka Kurskiego.

Cały komentarz na stronie Super Expressu

Czytany 13045 razy

Artykuły powiązane

  • Zmierzch bożków Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam. 

  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik) Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu.

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Się porobiło Się porobiło

    Rekonstrukcja rządu, zwłaszcza dymisja Antoniego Macierewicza, o czym pisałem tydzień temu, już sama w sobie była ciosem dla opozycji. PiS zabrał jej ulubiony cel ataków, unieważnił dotychczasowe narracje i mocno zmodyfikował swój wizerunek w kierunku partii zdrowego rozsądku i „ciepłej wody w kranie”, takiej, jaką była w czasach swej potęgi PO.

Więcej w tej kategorii: « Cesarsko-królewska Polsko-Rosja