• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 11 maj 2016 14:23

Światełko w narodowym zaułku

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Czy ruch narodowy przestanie być marginesem w polskiej polityce? Największą szansę na zmianę tej sytuacji mają ci, którzy będą działać w ruchu Kukiz’15 i nawiążą do wzorców Romana Dmowskiego. 

[...]

W końcu wszystko stało się jasne – poza Winnickim narodowcy pozostają u Kukiza. Zaczęła się wymiana obelg i oskarżeń, zapewnianie przez każdą ze stron sporu, że struktury partii stoją murem właśnie za nią, ale to już ani TVN24, ani TVP Info nie obeszło. W dwa dni po oświadczeniu RN, jeżeli słowo „narodowcy” pojawiało się w wiodących mediach, to w kontekście ONR i przestróg oburzonych autorytetów – czyli sytuacja wróciła do normy.

[...]

Dla odpowiedzi na pytanie, czy ruch narodowy rozwinie się i odegra jakąś rolę w polskiej polityce, czy pozostanie marginesem, ważne są jednak tylko trzy z nich: grupa, która zamierza budować środowisko endeckie w ramach Kukiza, licząc na wciągnięcie do niego także innych posłów klubu, ONR i Ruch Narodowy. Ta trzecia organizacja wydaje się obecnie w najtrudniejszej sytuacji. Wprawdzie w osobach Winnickiego, Bosaka i Zawiszy ma jako jedyna rozpoznawalnych medialnie liderów, ale zygzak z wejściem do klubu Kukiza i szybkim jego opuszczeniem sprawia, że niejako wpada ona pomiędzy oba wyłaniające się nurty – ten radykalno-uliczny, nawiązujący do wzorów końca lat 30., i ten, który chce budować endecję w pracy parlamentarnej, według wzorców samego Dmowskiego.

[...]

Teoretycznie tradycja Ligi Narodowej Polskiej i „starej” endecji dwudziestolecia dostarcza odpowiedzi na pytanie, jak być antysystemowym, działając w ramach systemu – jest to bowiem tradycja organizowania się przeciwko (przekładając ją na dzisiejsze realia) „partiokracji”, przeciwstawiania się przez społeczeństwo kaście biurokratycznej, w czasach narodzin endecji realizującej interesy zaborcy, a dziś – kompradorskiej, postkolonialnej elity. Dodatkowym plusem, ułatwiającym nowoczesnej endecji działanie w ramach ruchu Kukiza, jest daleko idąca „kompatybilność” tej tradycji, zwłaszcza w wydaniu Romana Rybarskiego, z postulatami wolnościowców ze środowiska Kongresu Nowej Prawicy czy KoLibra, stanowiących drugi istotny komponent klubu Kukiza.

Czytaj cały felieton Światełko w narodowym zaułku

Czytany 1387 razy

Artykuły powiązane

  • Ulubiona trumna lewicy Ulubiona trumna lewicy

    Egzekucja Eligiusza Niewiadomskiego, mordercy Gabriela Narutowicza, pierwszego prezydenta Polski, nie była wymierzeniem przestępcy sprawiedliwej kary. Była zbrodnią sądową.

  • Oświadczenie Oświadczenie

    Polityczne spory pomiędzy posłami wybranymi z listy Kukiz’15 zagroziły istnieniu stowarzyszenia Endecja, w które włożyłem wiele serca, a setki działaczy z całej Polski – wiele nadziei i pracy. Proszę ich wszystkich, aby temu zagrożeniu się przeciwstawili i przemogli je.

  • Bujanie Polską Bujanie Polską

    Nigdy za dużo przypominania, że spór o Trybunał Konstytucyjny mógł być łatwo wygaszony w kilka tygodni po sławnej sejmowej "konwalidacji" - z korzyścią i dla samego Trybunału, i dla Polski.

  • Polityk bez maski Polityk bez maski

    Rozumiem, że wypisują głupoty prości internauci, rozemocjonowani, nie do końca zorientowani, często nie odróżniający manipulacji i podjudzania z fejkowych kont od spontanu. Kiedy głupoty mówi marszałek Sejmu – to już trzeba reagować.

  • Ziemkiewicz dla Wyborczej Ziemkiewicz dla Wyborczej

    Zgodnie z życzeniem uczestników twitterowej sondy, zamieszczam poniżej obszerne fragmenty wywiadu, który jakieś półtora roku temu przeprowadził ze mną pracownik „Gazety Wyborczej” do jej internetowego serwisu.