• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 17 listopad 2015 09:35

Salon Potłuczonych

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Rafał Ziemkiewicz Michnikowszczyzna zapis choroby Rafał Ziemkiewicz Michnikowszczyzna zapis choroby Fabryka Słów

Przyszłość opiniotwórczego establishmentu, który w III RP prawica Salon Potłuczonych nazwała „salonem”, rysuje się pod rządami PiS marnie, ale wcale nie ze względu na odwet „PiS-owców”, którym straszą się salonowcy w prywatnych rozmowach i w mediach społecznościowych.

Problemem salonu jest to, że z grona postrzeganego jako ludzie najlepsi, odnoszący sukcesy, zmieniający świat, wyznaczający mody itrendy, zmienił się on w oczach społeczeństwa w zgromadzenie jęczących ofiar, celebrują- cych swoje rany, licytujących się w męczeń- stwie i mających światu za złe.

Jest to przecież zasadniczo sprzeczne z samą ideą salonu, którego opiniotwórcza władza polega na tym właśnie, że salon ludziom do niego nienależącym imponuje, że też chcieliby się oni w nim znaleźć i dlatego podchwytują wychodzące z salonu idee i poglądy.

Czytaj wiecej na DoRzeczy.pl

 

Europą rządzą idioci. Bardziej niż terroryzmu boją się islamofobii

Obawiam się, że z tragedii w Paryżu Zachód nie wyciągnie wniosków. Wprawdzie reakcje po takich zdarzeniach są bardzo żywiołowe, ale taki stan trwać będzie kilka dni, a potem wszystko wróci na swoje koleiny. Europa jest opanowana przez idiotów, dla których największym zagrożeniem jest wyimaginowana fala nacjonalizmu.
 
 
 
 
 

 

Czytany 6330 razy

Artykuły powiązane

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Adamowicz jako Blida-bis Adamowicz jako Blida-bis

    "Świeże groby zawsze wzruszą, obojętnie gdzie kopane – jak porosną, się okaże, kto szczuł i co było grane", śpiewał przed laty Jacek Kleyff. Grób byłej minister Barbary Blidy zarósł już, by trzymać się konwencji tej piosenki, trawą tak wysoką, że przez prawie dwa tygodnie po śmierci Pawła Adamowicza nikt o niej nie wspomniał. 

  • Nowy rok, stary magiel Nowy rok, stary magiel

    Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza). 

  • Demokracji mówimy: pa pa! Demokracji mówimy: pa pa!

    Trudno mi pojąć, po kiego diabła rząd skompromitował się w sprawie podwyżek cen prądu i zamiast powiedzieć, jak jest, odtańcował groteskowego kadryla z przytupami.