• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 09 listopad 2015 15:23

Unia Europejska pogrążona w dekadencji

Napisane przez Adrian Wachowiak / Nowy Polski Show
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(9 głosów)
Unia Europejska, imigranci, Tusk Unia Europejska, imigranci, Tusk

Koń jaki jest każdy widzi. A raczej każdy zauważyłby jaka jest rzeczywistość, gdyby przestał konsumować medialną papkę i zaczął samodzielnie myśleć. Unia Europejska, jej instytucje, a także Donald Tusk i kryzys związany z napływem imigrantów – o tym wszystkim Piotr Szlachtowicz rozmawia z Rafałem Ziemkiewiczem.

„W Europie tak naprawdę nie ma żadnego przywództwa” – mówi pisarz i publicysta. Na koniec panowie rozmawiają na temat Janusza Korwina-Mikke, o jego poglądach i roli jąką odgrywa na polskiej scenie politycznej. „Jest to świetny sposób na życie” – twierdzi Ziemkiewicz, zapytany o jego działalność. „Ale nie jest to sposób, żeby świat i Polskę zmienić” – dodaje.

Odsłuchaj cały wywiad z Rafałem Ziemkiewiczem na Nowy Polski Show

 

"Pęknięcie Tamy" - upadek postkomuny

Potęga establishmentu który przez ostatnie ćwierć wieku rządził Polską, i bez znaczenia było, czy partia która była u władzy nazywała Unia Demokratyczna, Unia Wolności, Sojusz Lewicy Demokratycznej czy Platforma Obywatelska, opierała się na ciągłym eskalowaniu napięcia społecznego.

Czytany 14368 razy

Artykuły powiązane

  • Europa ślepa, głucha i bezmyślna Europa ślepa, głucha i bezmyślna

    Towarzysz Lenin mawiał: "kapitaliści sami sprzedadzą nam sznur, na którym ich powiesimy". Proroctwo nie do końca się spełniło: kapitalizm, którego ostateczną śmierć ogłaszał Lenin sto lat temu, wciąż żyje i ma się nieźle, a ZSSR wręcz przeciwnie.

  • Eurobrednie poobiednie Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą.

  • Powiedzmy: Polexit Powiedzmy: Polexit

    My tu się szykujemy na Boże Narodzenia, a na salonach w mediach naszych tak zwanych "elit opiniotwórczych" trwa nieustający halloween. Nic nowego. Owe upadłe "elity" straszą nas bez chwili przerwy już od kilku lat i trudno wyjść z podziwu, że wciąż im się to nie nudzi. 

  • Tusk naprostowany Tusk naprostowany

    Twittowanie to niebezpieczna sprawa, zwłaszcza dla osób publicznych. Zbyt szybko wpisuje się tych sto czterdzieści (od niedawna już dwieście osiemdziesiąt) znaków i zbyt łatwo posyła je w świat.

  • Buty za 18 miliardów Buty za 18 miliardów

    Polska już od dłuższego czasu nie ma w liberalnych zachodnich mediach „dobrej prasy”, ale ta propaganda, którą rozkręcono po Święcie Niepodległości, nie znajduje precedensu. Przypomina do złudzenia to co pisała o nas sowiecka „Prawda” i gazety „obozu” po Sierpniu 1980, gdy powstała u nas „Solidarność” groziła rozprzestrzenieniem wirusa wolności do wszystkich „demoludów”.