• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 04 listopad 2015 12:37

Nienawistny brak zemsty

Napisane przez Rafał A. Ziemkiewicz
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(12 głosów)
Trzymajmy kciuki za Lisa Trzymajmy kciuki za Lisa

Bezwzględna większość PiS w Sejmie zachęciła członków i sympatyków tej partii do dyskusji, jakby się tu odegrać, jeśli nie na całej PO (tego prezes oficjalnie już zabronił), to przynajmniej na jej najbardziej wrednych pomagierach. Na pierwszy ogień poszedł Tomasz Lis.

Wywalić z mediów publicznych, rozliczyć z horrendalnych zarobków (śmieszne swoją drogą, dlaczego wszystkie presstytutki tak się boją powrotu PiS w TVP – przecież to właśnie PiS za swych rządów tam Lisa zasadził). Muszę zaprotestować: Hola, koledzy, hola! Lisowi włos z głowy spaść nie może. On musi nadal być twarzą, autorytetem moralnym i wizytówką obozu Polski Racjonalnej. Powinniśmy trzymać za niego kciuki. Jeśli, oczywiście, nie życzymy sobie, aby ten obóz podniósł się z upadku i wrócił do władzy, a przeciwnie, chcemy jego dalszego uwiądu i marginalizacji.

Czytaj całość na stronie tygodnik.dorzeczy.pl

 

Trybuna czy trybunał? - Chłodne Oko

Trybuna czy trybunał? - Chłodne Oko
 
 

Straszyliśmy głupio Kaczyzmem, niedobrze, 10 lat straszenia bez sensu, dopiero teraz jest groźny. Teraz Kaczyński może chcieć skręcić kark ustrojowi – ciekawa koncepcja Skarżyńskiego z Wyborczej.

Newsewwk dał klepsydrę III Rzeczpospolitej szykuje się zatem życie po życiu III RP. Otwarta, tolerancyjna Polska może być zagrożona grzmi redaktor naczelny Lis i pyta: Jak jej bronić? Czytaj dale...

Czytany 10249 razy

Artykuły powiązane

  • Nie płaczę po Gersdorf Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków.

  • Cywilizacja onanistów Cywilizacja onanistów

    Ilekroć lewica wyprawia się na poszukiwanie swojej tożsamości, tylekroć okazuje się, że ta tożsamość sprowadza się tylko do jednego: na złość Kościołowi. Kościół uważa aborcję za zło, więc lewica uważa ją za dobrą.

  • Wielkie rzeźbienie w... Wielkie rzeźbienie w...

    Miły czytelnik niech sobie wyobrazi, tak gwoli kształcącej umysł rozrywki, jakie to by były jaja po wszystkich tefałenach, niusłikach, onetach i pudelkach, gdyby tak spalił się plastikowy sraczyk na budowie gdzieś w okolicach warszawskiego Żoliborza, i ktokolwiek, kogo można nazwać „pisowcem”, choćby anonimowy internetowy troll, powiązał ów „pożar” z celowym podpaleniem, a domniemane celowe podpalenie z bezpieczeństwem Prezesa PiS?

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.

  • Tożsamość z banki Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)?