Wydrukuj tę stronę
środa, 07 październik 2015 16:03

Jedyny ratunek

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Nadmiar demokoracji problemem UE Nadmiar demokoracji problemem UE

Powiedzmy sobie szczerze: imigranci to nie jest największy problem Unii Europejskiej. Nie stanowią go też: innowacyjność, deficyty budżetowe, przerosty biurokracji i inne patologie państwa nadopiekuńczego – nawet demografia. Owszem, to wszystko problemy, ale da się z nimi żyć i trwać w europejskiej jedności.

Prawdziwym problemem Unii Europejskiej, zagrażającym jej podstawom, jest demokracja. Bynajmniej nie chodzi mi tu o „deficyt demokracji”, o którym się czasem w dyskusjach o Unii Europejskiej wspomina, a przynajmniej kiedyś się wspominało. Wręcz przeciwnie – zagrożeniem dla Unii Europejskiej jest nadmiar demokracji.

Czytaj całość felietonu na stronie Do Rzeczy: "Jedyny ratunek"

Czytany 5403 razy

Artykuły powiązane

  • Europa nas ocali Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może.

  • Multi-kulti zabija Multi-kulti zabija

    Europa Zachodnia nie wie nic o naszej historii, a właśnie tam powinno się ją bardzo uważnie studiować.

  • Nawalony Juncker, wkurzony Trump Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową.

  • Eurobrednie poobiednie Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą.

  • Powiedzmy: Polexit Powiedzmy: Polexit

    My tu się szykujemy na Boże Narodzenia, a na salonach w mediach naszych tak zwanych "elit opiniotwórczych" trwa nieustający halloween. Nic nowego. Owe upadłe "elity" straszą nas bez chwili przerwy już od kilku lat i trudno wyjść z podziwu, że wciąż im się to nie nudzi.