• Wieczny Smoleńsk

    I znowu, po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza, powtarza się to samo i tak samo - z jedną tylko różnicą, że wojska zamieniły się pozycjami i używaną bronią. Czytaj więcej...
  • Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
sobota, 18 listopad 2017 21:27

Usta Cieśli

Napisane przez

Antypisowska propaganda mierzy coraz niżej. Z samym PiS już praktycznie nie wojuje – za wysokie progi. Szuka celów łatwiejszych. 

poniedziałek, 13 listopad 2017 08:22

Święty Mikołaj Niepodległości

Napisane przez

Chyba niewiele dziś wyjdzie z subotnika, bo w Święto Niepodległości nie można pisać o niczym innym niż Święto Niepodległości – a z kolei o samym Święcie Niepodległości, takim, jakim się ono z roku na rok coraz bardziej staje, też pisać się nie da. Nie wypada psuć świątecznego nastroju sarkazmem i ironią, o otwartej polemice nie mówiąc. Poddać się owemu świątecznemu nastrojowi – jeszcze głupiej. Uczciwie uprzedzam, lepiej Państwo odłóżcie lekturę tego felietonu do jutra.

poniedziałek, 06 listopad 2017 08:46

Człowiek wśród małp

Napisane przez

Marian Kowalski, były działacz UPR, były rzecznik prasowy ONR i były kandydat Ruchu Narodowego na prezydenta, wyleczył mnie z przekonania, że prostym, normalnym ludziom z gminu nie zdarza się zwariować i że to przypadłość jedynie oderwanych od rzeczywistości mędrków, którym książkowe abstrakty pomyliły się z realnym życiem.

sobota, 28 październik 2017 23:47

Supermarket Europa

Napisane przez

Gdyby Jan Kochanowski miał okazje pisać o naszym członkostwie w Unii Europejskiej, pewnie by użył frazy – „nowe przysłowie Polak sobie kupi – że i przed akcesją, i po akcesji głupi”. 

sobota, 21 październik 2017 22:04

Narodowcy na ścieżce UPR

Napisane przez

Mam dla „Marszu Niepodległości” wielki sentyment. Swego czasu – co poniektórzy może jeszcze pamiętają – zainwestowałem w tę imprezę swoje nazwisko, promowałem go i wielokrotnie występowałem w jego obronie.

sobota, 14 październik 2017 15:35

Panorama polska z piwonią na pograniczu

Napisane przez

Wiadomość o tym, że Jarosław Gowin zakłada Jarosławowi Kaczyńskiemu nową, wolnościową w założeniu partię, sama w sobie może nie jest wielkim „niusem”. 

sobota, 07 październik 2017 18:39

Dewarzechizacja, czyli przerąbane

Napisane przez

Historia się powtarza, wszelko za każdym razem nieco inaczej. Na przykład, nie ma już „aktywu robotniczego”. A była to ważna instytucja.

poniedziałek, 02 październik 2017 10:58

Za kulisami „godności pracownika”

Napisane przez

Prawo i Sprawiedliwość ma kolejny problem – zakaz handlu w niedzielę. Wykręcało się od spełnienia tej obietnicy, którą dało podczas wyborów związkowcom, przez prawie dwa lata – co skądinąd świadczy, że są w partii rządzącej ludzie rozumni, zdający sobie sprawę, iż ten głupi pomysł będzie PiS kosztował znacznie więcej, niż „konwalidacja” Trybunału Konstytucyjnego za pomocą legislacyjnego cepa i wszystkie razem wzięte starania „ulicy i zagranicy”.

poniedziałek, 25 wrzesień 2017 09:40

Kto kogo, kto komu?

Napisane przez

Właściwie to cisną mi się do głowy same banały. Na przykład: wojnę łatwo zacząć, ale trudno skończyć. Albo: na wojnie pierwszą ofiarą pada prawda. Może ewentualnie coś o tym, że gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta i pyrrusowych zwycięstwach.

poniedziałek, 18 wrzesień 2017 09:48

Zdychanie srebrnego ekranu

Napisane przez

„Jako żołnierzowi, który w jeździe całe życie służył, mówić mi tego nie wypada, ale owoż dzisiaj wszędzie piechota a armaty grunt” – powiadał Pan Wołodyjowski

Strona 2 z 12