• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
sobota, 16 grudzień 2017 14:02

Ulubiona trumna lewicy

Egzekucja Eligiusza Niewiadomskiego, mordercy Gabriela Narutowicza, pierwszego prezydenta Polski, nie była wymierzeniem przestępcy sprawiedliwej kary. Była zbrodnią sądową.

czwartek, 29 październik 2015 15:17

Niewiadomski, czyli wszystko inaczej

Narracja o śmierci pierwszego prezydenta odrodzonej Rzeczypospolitej, Gabriela Narutowicza, wraca bez ustanku w bieżącej politycznej walce. Ostatnio wskrzeszona została przez Bronisława Komorowskiego, który – wzorem swych pochlebców – porównał ze śmiercią Narutowicza to, co go spotkało: „bezprzykładnie brutalną zorganizowaną kampanię nienawiści”.

Dział: Blog Naczelnego