• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
poniedziałek, 19 grudzień 2016 10:08

Krysza wciąż działa

Przyznam szczerze – uważny czytelnik zresztą może pamiętać – że nie wierzyłem w sens powołania sejmowej komisji śledczej do sprawy afery Amber Gold. Po triumfie komisji „rywinowej” nadużywano tego narzędzia wielokrotnie, tworząc dla doraźnego propagandowego efektu różne kolejne gremia – komisje „orlenowską”, „bankową” etc. – o pracy których nikt dziś nie pamięta, bo i nie ma o czym. Ostateczny zaś cios tej metodzie dociekania prawdy o systemowych patologiach państwa zadała PO podczas „afery hazardowej”, w zdominowanym przez nią i sojuszniczy PSL parlamencie, czyniąc komisję, dokładnie odwrotnie, skutecznym narzędziem do zamiecenia afery i ochronienia umoczonych przed wyjaśnieniem prawdy.