piątek, 29 wrzesień 2017 13:15

Tęczowe hieny

Czternastoletni uczeń popełnił samobójstwo. Straszna sprawa. Każdy, kto ma dzieci, rodzinę, albo przynajmniej odrobinę empatii i przyzwoitości, uszanowałby ból jego najbliższych.

wtorek, 16 maj 2017 11:22

Giętkość gluta

Jeśli prawdą jest, że mój wróg świadczy o mnie, to mijający tydzień był dla mnie fatalny.

poniedziałek, 30 styczeń 2017 09:23

Wycie „Gazety Wyborczej”

Środowisko „Gazety Wyborczej” wydaje z siebie bardzo sprzeczne komunikaty w kwestii, czy jest w poważnych tarapatach, czy ma się świetnie.

wtorek, 17 styczeń 2017 10:28

Megakumulacja

Tak nazwano w internecie polityczne wydarzenia ostatnich tygodni (wiem, wiem, kolejny już tydzień zawracam Państwu głowę „ciamajdanem”, ale co zrobię, kiedy ten cyrk nadal trwa?): „megakumulacją Kaczyńskiego”. Z jednej strony, znana już wszystkim sejmowa obstrukcja ze strony „totalnej opozycji”. Działania, delikatnie mówiąc, nie przynoszące ani PO, ani Nowoczesnej popularności. Niedawno zrobiono kilka sondaży na różne sposoby zadających to samo pytanie: „kto jest liderem opozycji wobec PiS”. Połowa respondentów wybrała opcję „nie ma nikogo takiego”, jedna czwarta wskazała na Kukiza, potem było długo, długo nic, Schetyna, Petru i pomniejsi. Co charakterystyczne, Kukizowi wystarczyło dla osiągnięcia tego wyniki nie robić nic, tylko od czasu do czasu składać deklarację „jako poseł i jako Polak wstydzę się za to, co się dzieje w parlamencie”.

Od czasu jak były poseł PiSu postanowił urżnąć się w turystycznym centrum Madrytu, gdzie siedziało 3 tysiące ludzi, z czego połowa Polaków, która kręciła go komórkami, a on podpisał kwity, że był w tym czasie w Parlamencie Europejskim i brał pieniądze, myślałem, że nic głupszego nie można wymyślić. Okazuje się, że można wybrać się na lewiznę czarterowym samolotem z polską wycieczką, nawet nie przyklejając sobie wąsów i przytulać się do koleżanki posłanki, licząc, że nikt tego nie zauważy i nie zrobi selfika. Petru był już wszędzie, m.in. w kampanii prezydenckiej, a teraz wzywał lud na barykady, którego jak się okazuje nie jest wcale tak dużo, bo ostatnio tylko 5 osób w namiocie pod sejmem, ale protest trwa.

Dział: Chłodnym Okiem
piątek, 02 grudzień 2016 09:47

Powrót ojca marnotrawnego?

Lewicowo-liberalna opozycja ma straszny problem z przywództwem. Grzegorz Schetyna charyzmy ma tyle, co gminny urzędnik, Ryszard Petru co się odezwie, to nie wiadomo gdzie oczy podziać. Kosiniak Kamysz jest za młody, Miller za stary, a Czarzasty nie do przyjęcia bez względu na wiek. Partie jakoś sobie jeszcze radzą, bo dotacje budżetowe do pewnego stopnia zastępują charyzmatycznego przywódcę. Ale już ruch społeczny bez takowego istnieć nie może, czego dowodem oczywisty nawet dla jego sympatyków uwiąd KOD. Mateuszowi Kijowskiemu po roku głaskania go i polewania miodem przez wciąż wpływowe media obozu magdalenkowego ufa, w najnowszym sondażu, zaledwie 14 proc. Polaków – zamiast być wartością dodaną do wyżej wymienionych, jak to sobie wymyśliła, lansując go, „Gazeta Wyborcza”, jest więc wartością ujemną.

poniedziałek, 21 listopad 2016 08:58

Staromyślaki nie rozumio

Zacznę dziś od pewnej szpitalnej opowieści – uprzedzam, zawierającej słowo dosadne. Kiedyś z tego powodu powstrzymałbym się przed jej przytoczeniem, ale dziś, wobec ogólnego przyzwolenia na używanie takich słów, ograniczam się do ostrzeżenia.

czwartek, 27 październik 2016 15:02

Gest wściekłej macicy - Chłodnym Okiem

Myślę, że trzeba wspomóc protestujące panie koncepcyjnie, bo troszkę mi czegoś brakuje w sferze symbolicznej, a ruch tego wymaga. Czarne ubranka to już klasyka, fajnie, czarne koszule, czarne kiecki. Do tego jakieś maziaje na twarzy, też czarne, też fajne. Ale potrzebny też jest jakiś gest, tak jak salut rzymski, V jak victoria czy lewicowcy wymachujący piąchą. Wymyśliłem, że panie powinny mieć gest od tego, że same siebie nazywają wściekłymi macicami. Powinien być to gest takiej macicy, czyli utworzone jajniki z rąk.

Dział: Chłodnym Okiem
poniedziałek, 24 październik 2016 10:14

Grób, baronowo, trup, baronowo!

"Gazeta Wyborcza" właśnie zwalnia 135 pracowników i zamyka bezpłatną gadzinówkę, rozdawaną do niedawna w ogromnym, 400-tysięcznym nakładzie w największych miastach Polski. To ostatnie przedsięwzięcie było najlepszym dowodem, że spółka „Agora” nie jest normalnym przedsięwzięciem biznesowym, ale spełnia postulat Jacka Żakowskiego by „być jak Hamas” – to znaczy zarabianie pieniędzy jest dla niej sprawą uboczną i liczy się tylko o tyle, o ile wspomaga cel główny, dokonanie „pierekowki” dusz, „ruszenie z posad bryły świata” czy jakkolwiek nazwać zniszczenie realnie istniejącej Polski celem przekształcenia jej w krainę z postępowych fantasmagorii.

piątek, 07 październik 2016 15:00

Nowoczesna zbiórka pieniędzy - Chłodnym Okiem

Nowoczesna po odebraniu jej pieniędzy ruszyła z kampanią foundrisingową, chociaż po polsku można to nazwać żebractwem. To jednak jest sprzeczne z prawem, bowiem nikt w Nowoczesnej nie sprawdził, że zgodnie z prawem wyborczym, o taką pomoc nie może prosić klub parlamentarny, tylko partia. To kolejny strzał w płot Nowoczesnej. Najpierw Sąd Najwyższy potwierdził opinię Państwowej Komisji Wyborczej, że Nowoczesna źle rozliczyła wybory, przez co straciła część dotacji, czyli 4 mln zł rocznie. Następnie złożono niewłaściwe sprawozdanie roczne, które odebrało im już całą dotację. Teraz nawet jeżeli jakieś pieniądze zbiorą, to w majestacie prawa powinny zostać odebrane, a klub ukarany za kolejne złamanie prawa. Sami mistrzowie tam siedzą.

Dział: Chłodnym Okiem
Strona 1 z 5