• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

sobota, 17 czerwiec 2017 19:12

Moralista z burdelu

Pouczająca, jak sądzę, konwersacja, trafiła mi się na Twitterze. Zaczęło się od programu "W tyle wizji", w którym – pośród innych tematów dnia – pośmialiśmy się z Krzysztofem Feussettem z wywiadu, jaki przeprowadził, czy raczej próbował przeprowadzić Konrad Piasecki z ministrem Błaszczakiem.

poniedziałek, 14 grudzień 2015 10:26

Konwalidacja profesora Zolla

Ja naprawdę chciałbym szanować autorytety. Chciałbym, na przykład, szanować profesora Andrzeja Zolla. Naprawdę doceniam jego dorobek, doceniam liczne wypowiedzi, w których potrafił pójść pod prąd owczemu pędowi swego środowiska, krytykując na przykład szaleństwa politycznej poprawności i „genderowej” rewolucji. Problem w tym, że profesor Zoll szanować się nie daje.

Czy Kaczyński odwoła święta Bożego Narodzenia – zastanawia się Monika Olejnik. Ludwik Dorn odkrywa w Wyborczej kto się zamachnął na kogo: to Kaczyński zrobił zamach na Dudę nocną konwalidacją.

Dział: Chłodnym Okiem
sobota, 31 październik 2015 09:57

Czy rozmawiać z partią Razem? - Chłodne Oko

Chłodne Oko. Czy Polacy wórcą z Wielkiej Brytanii? Grzegorz Schetyna straszy w Platformie Obywatelskiej - czy w ramach Halloween? "No to Polska jest już pozamiatana. Prezes Kaczyński czekał osiem lat i się doczekał" - i kto to mówi?

Dział: Chłodnym Okiem
środa, 28 październik 2015 13:03

Weselej nad tą trumną!

Wyborcze samozaoranie się SLD i całej lewicy to historia, której „umom nie razbieriosz”. Najwyraźniej prawdą jest, że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera.

Dział: Blog Naczelnego