• Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)? Czytaj więcej...
  • Nasz "parszywieńki" przyjaciel Trump

    Ukazała się książka kuriozalna, choć w swej kuriozalności typowa - nie podam tu jej tytułu ani nazwiska autora, zaraz zrozumiecie Państwo dlaczego. Czytaj więcej...
  • Polska na grillu

    Nikt nie da ci takich dowodów uznania, jak wrogowie - złorzeczenia, obelżywe poryki i inne wyrazy ze strony nienawiści ludzi podłych to dla uszu mężczyzny zawsze piękna muzyka. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 21 listopad 2017 11:18

Oświadczenie Wyróżniony

Napisane przez Rafał A. Ziemkiewicz
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(15 głosów)

Polityczne spory pomiędzy posłami wybranymi z listy Kukiz’15 zagroziły istnieniu stowarzyszenia Endecja, w które włożyłem wiele serca, a setki działaczy z całej Polski – wiele nadziei i pracy. Proszę ich wszystkich, aby temu zagrożeniu się przeciwstawili i przemogli je.

Warunki naszego funkcjonowania zmieniły się zasadniczo, ponieważ upadła koncepcja budowy wokół Pawła Kukiza i klubu parlamentarnego Kukiz’15 szerokiego, wielonurtowego ruchu obywatelskiego, w którym nasze stowarzyszenie miało być jedną z wyrazistych ideowo platform programowych.

Obecnie Paweł Kukiz zdecydowany jest na budowę wokół siebie własnej „pierwszej kadrowej”, wzorem Jarosława Kaczyńskiego i jego „Zakonu PC”, na który to przykład kilkakrotnie już powołał się ostatnio w wywiadach. Nie mam żalu o to, że zderzywszy się z realną polityką i jej problemami zmienił plany, ale w tak rozumianym Kukiz’15 jako stowarzyszenie nie mamy nic do roboty.

Nasi koledzy – posłowie wybrali w tej sytuacji różne drogi. Marek Jakubiak pozostaje w klubie Kukiz’15 i zdecydowanie z nim właśnie wiąże przyszłość, Sylwester Chruszcz i Adam Andruszkiewicz znaleźli się poza klubem, szukając zbliżenia ze środowiskami Zjednoczonej Prawicy, a pozostali posłowie-współzałożyciele praktycznie zawiesili działalność w Endecji.

Jako przewodniczący Rady Patronackiej stowarzyszenia uważam w tej sytuacji za wyjście optymalne zdecydowane oddzielenie Stowarzyszenia Endecja od wszelkich struktur politycznych.

Na najbliższym zarządzie, zwołanym, o ile mi wiadomo, na piątek, będę apelował o rezygnację z członkostwa w Zarządzie i zawieszenie działalności w stowarzyszeniu kolegów, którzy piastują mandaty poselskie, wybór nowego tymczasowego przewodniczącego oraz jak najszybsze zwołanie Zjazdu, który pozwoli definitywnie uporać się z problemami organizacyjnymi.

Nie wykluczam, że Zarząd może upoważnić kogoś do prac nad stworzeniem politycznej struktury endeckiej, musi być ona jednak organizacyjnie oddzielona od Stowarzyszenia. Przyjęliśmy zasadę, że członkostwo w stowarzyszeniu może być łączone z członkostwem w różnych partiach politycznych, są wśród nas koledzy należący do Zjednoczonej Prawicy, Prawicy Rzeczpospolitej, UPR, PSL i być może innych partii, najwięcej jednak jest takich, którzy w endecji widzą nie przyszłą partię polityczną, ale organizację promującą idee Dmowskiego, edukującą, prowadzącą działania obywatelskie i przygotowującą kadry dla naprawy życia publicznego.

Ja osobiście też z tak właśnie rozumianą endecją się identyfikuję i taką chcę, aby pozostała.

Nie jestem zainteresowany działalnością polityczną ani angażowaniem się w budowę projektów o charakterze partyjnym, ale w działalności społecznej i przygotowaniach do wyborów samorządowych na poziomie gminy i powiatu będę nadal w miarę posiadanego czasu i sił brać udział (mam nadzieję, że od przyszłego roku, dzięki zakończeniu prowadzonych obecnie prac, tych sił i czasu będę mógł poświęcić sprawie więcej).

Apeluję też do działaczy stowarzyszenia o powstrzymanie się od wydawania politycznych oświadczeń, a szczególnie publicznych sporów o charakterze personalnym, które szkodzą nam wszystkim i nie prowadzą do niczego. Wierzę głęboko, że przetrwamy ten kryzys i będziemy dalej zmieniać Polskę na lepsze.

Czytany 11011 razy

Artykuły powiązane

  • Ulubiona trumna lewicy Ulubiona trumna lewicy

    Egzekucja Eligiusza Niewiadomskiego, mordercy Gabriela Narutowicza, pierwszego prezydenta Polski, nie była wymierzeniem przestępcy sprawiedliwej kary. Była zbrodnią sądową.

  • Korporacja Dobra Polska Korporacja Dobra Polska

    Jeśli pójść za radą magików od samodoskonalenia umysłu i zwizualizować sobie własny mózg jako pracownię, to u każdego faceta gdzieś w jej kącie znajduje się taki wór, do którego przez całe życie dorzuca on kolejne umarłe marzenia, niezrealizowane plany, niespełnione nadzieje i tak dalej.

  • Decyzje Kukiza Decyzje Kukiza

    Decyzje, jakie podjął ostatnio Paweł Kukiz oznaczają ruinę pewnych nadziei, które z nim wiązałem.

  • Bujanie Polską Bujanie Polską

    Nigdy za dużo przypominania, że spór o Trybunał Konstytucyjny mógł być łatwo wygaszony w kilka tygodni po sławnej sejmowej "konwalidacji" - z korzyścią i dla samego Trybunału, i dla Polski.

  • Polityk bez maski Polityk bez maski

    Rozumiem, że wypisują głupoty prości internauci, rozemocjonowani, nie do końca zorientowani, często nie odróżniający manipulacji i podjudzania z fejkowych kont od spontanu. Kiedy głupoty mówi marszałek Sejmu – to już trzeba reagować.