czwartek, 11 luty 2016 19:00

Bajda, Kuczyński, Miziołek i Gierej - Plusy dodatnie

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
');
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
  • Oceń ten artykuł
    (5 głosów)
    Plusy dodatnie Joanna Miziołek, Piotr Bajda, Piotr Kuczyński, Mariusz Gierej Plusy dodatnie Joanna Miziołek, Piotr Bajda, Piotr Kuczyński, Mariusz Gierej for. arch

    Dzisiaj głównie o polityce. Jeżeli starość sprawia, że człowiek się przestaje dziwić, to czuję się człowiekiem młodym. Nie mogę się nadziwić za jakich debili mają nas politycy opozycji.


    Ćwiczenia z hipokryzji - czyli jak daleko można się posunąć. PO twierdziła, że dawanie pieniędzy na dzieci to tworzenie drugiej Grecji i szkodnictwo, nieodpowiedzialny populizm. A tu nagle wajcha w drugą stronę i oto: wszystkim, nawet 1000 zł. Jak byli u władzy obcięli becikowe i zasiłki na dzieci. Cięli wydatki na niepełnosprawnych. A teraz twierdzą, że dali by wszystko wszystkim, hańba krzyczą, dyskryminacja!
    Cały czas nie mogę się nadziwić bezczelności i hipokryzji. Koncert demagogii i głupoty.
    Przecież wyborcza ma pamięć złotej rybki. W sobotę można protestować a w poniedziałek już zupełnie odwrotnie. Wczoraj hańbą było dawanie tym pijakom, wielodzietnym rodzicom, dodatku na dzieci, a dzisiaj hańbą jest, że na pierwsze dziecko jest limit dochodów.

    Rafał Ziemkiewicz:
    Zna pan kawał Woody Allena: jedzenie jest tutaj okropne a porcje takie malutkie? Zasiłki są niesprawiedliwe, zbyt małe i w ogóle jest źle. A dzisiaj to dyskryminacja i zbyt mało? Skąd Pana zdaniem taka dość mało spójna taktyka?

    Dr. Piotr Bajda:
    To widać, trzeba zohydzić ten program jak najbardziej to możliwe. Przeglądałem komentarze na portalach. Pomawianie o oszustwa. Takim dobrym komentarzem jest to co zrobiono z kartą dużej rodziny 3+? PO była z tego niezwykle dumna, wtedy to nie było dzielenie na lepszych i gorszych. Nie było dyskryminacji.
    Podobno mamy 16 różnych programów wspierania dużych rodzin. Proszę sobie wyobrazić że duża rodzina wypełnia 16 różnych formularzy w 16 różnych instytucjach.

    Rafał Ziemkiewicz:
    Czy nie ma Pan wrażenia że PIS dał się wmanewrować w głupią dyskusję?

    Dr. Piotr Bajda:
    Mam wrażenie że mamy dwie różne narracje przed, i po wyborach. O kampanii wyborczej PIS można pisać książki i stawiać za wzór. A teraz, seriami strzelamy sobie w kolano.

    Rafał Ziemkiewicz:
    Czy spotkał się Pan z kimś z fachowców który by chwalił to co dzieje się w komunikacji społecznej rządu.

    Dr. Piotr Bajda: Jedyne co jest chwalone to konsekwencja obecnego rządu.

    Rafał Ziemkiewicz:
    Podobnie chyba było za rządu Olszewskiego, takie przekonanie że jak będziemy postępować prawidłowo i dobrze to reszta zrobi się sama, i komunikacja nie jest potrzebna.

    Dr. Piotr Bajda:
    Wydaje się, że dobrym przykładem jest wysłuchanie w PE i wystąpienie profesora Legutko. Który bardzo ładnie i logicznie wytłumaczył jak wyglądają podwójne standardy i zapytał retorycznie o źródło wiedzy urzędników europejskich o Polsce. Sam sobie odpowiedział że czerpią je z gazet. Pytanie brzmi dlaczego nie z publikacji specjalnego zespołu który jest powołany do informowania posłów w PE i urzędników w Brukseli.

    Rafał Ziemkiewicz:
    Skoro tak źle i słaba komunikacja, to dlaczego jest tak dobrze? Świetne sondaże prezydenta Dudy, bardzo dobrze PiS. Z jednej strony są powody do radości, a z drugiej coś nie jest w porządku.

    Piotr Bajda:
    Społeczeństwo polskie miało naprawdę serdecznie dosyć poprzedniej ekipy. Coraz trudniej poważnie traktować Ryszarda Petru, jego wpadki leksykalne, ale również związane z wiedzą o historii tworzą słaby wizerunek. A na tym korzysta PIS. Pytanie jak długo?

    Rafał Ziemkiewicz:
    Demonstracyjna rezygnacja prof. Bugaja z uczestnictwa w Narodowej Radzie Rozwoju? Czy to zaszkodzi czy jest to bez znaczenia?

    Piotr Bajda:

    Myślę, że trzeba spojrzeć na to jako coś po środku. Był jednym z tych którzy pokazywał, że jest mu jakoś blisko z tym programem. Jeśli PiS sprowadzi politykę do sytuacji, albo z nami albo przeciw nam, to zejdzie na poziom żelaznego elektoratu i skończy się samodzielne rządzenie.

     

    Piotr Kuczyński

    Rafał Ziemkiewicz:
    Chciałby żebyśmy porozmawiali o czymś co nieuniknione. oczywiście oprócz śmierci.
    Wokół podatku handlowego powstało niesamowite zamieszanie. Dzisiaj manifestują ci którzy mieli być beneficjentami tego programu.

    Piotr Kuczyński:
    Firmy zagraniczne mają wiele metod na zmniejszanie swoich podatków. Np. kupują same od siebie. Na rynku europejskim wszystkie firmy mają być równe.
    O co chodziło w tym proteście? Jest wiele sieci franczyzowych, które mają setki albo tysiące sklepów. One występują wspólnie w negocjacjach w zakupowych. Ale każdy sklep to działalność gospodarcza. I próg 1,5 mln dla takiej sieci franczyzowej jest zabójczy dla sklepikarza który ma zysk 0.8-1,6% i ma z tego oddać 0,7%.
    Z podatkiem bankowym było w miarę prosto. Ale z podatkiem handlowym rząd wpadł w powiedzmy to potocznie w kałużę...

    Banki już mówią, że przerzucą podatek na ludzi. Ten niewielki podatek, jak mówią niektórzy politycy, 0,44, to jest podatek od aktywów. A to oznacza, że to jest połowa zysków Banków.

    Rząd w tym roku nie będzie miał kłopotów żeby wywiązać się z obietnic i finansować programy. Wpływy będą wyższe. Ale przyszły rok, wprowadzenie niższego wieku emerytalnego i np zmniejszenie VAT będzie tworzyło bardzo ciężką sytuację. 

     

    Rafał Ziemkiewicz:

    Figurka Kaczyńskiego. Usiłuję sobie wyobrazić, że premier, czy minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii reaguje podobnie jak minister Waszczykowski.

    Joanna Miziołek - Wprost:
    Minister Waszczykowski był już wzywany do Pani Premier i proszony o to, żeby ograniczył wypowiedzi medialne.
    To jest rząd wielkich osobowości. W sensie wielkiego ego. Nikt też nie powiedział ministrom że mają słuchać Beaty Szydło. W ministerstwach nie ma specjalistów od PR.

    Mariusz Gierej mpolska.pl:
    Na razie rząd jest usypiany dobrymi sondażami. Będzie się działo jak zachwieje się gospodarka.

    Rafał Ziemkiewicz:

    Idziemy na wojnę z ISIS? Zupełnie jasna deklaracja Antoniego Macierewicza?

    Mariusz Gierej mpolska.pl:
    Mamy dwie potężne imprezy w Polsce w tym roku. Szczyt NATO i Dni Młodzieży. Z takimi deklaracjami należałoby wstrzymać przynajmniej do lipca.
    Podskoczyliśmy dzięki temu ruchowi na drabince celów ISIS o kilka szczebli.

    Ziemkiewicz
    Pytanie czy będzie tak jak z wojną w Iraku, że idziemy tam za bezdurno?

    Joanna Miziołek:
    Szykują się ustawy antyterrorystyczne. Może to jakieś ruchy na przyszłość?

    Mariusz Gierej mpolska.pl:
    Szykuje się potężna awantura polityczna bo ustawa antyterrorystyczna musi być uchwalona przed szczytem NATO i Dniami Młodzieży.

     

     Link do audycji

    Czytany 6102 razy

    Artykuły powiązane