fr2
poniedziałek, 19 październik 2015 11:00

Aby język giętki…

Napisane przez Wanda Zwinogrodzka / Gazeta Polska Codziennie
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Oceń ten artykuł

Dziękujemy za głos

Aby język giętki…

Aby język giętki…

Im wyżej rosną słupki sondażowe PiS-u, tym bardziej zajadłe stają się ataki obozu władzy. Spot wyborczy Platformy epatuje brutalnością, ukazując, jak jej główny rywal młotkiem rozwala domek dla lalek, czym wywołuje grymas rozpaczy na buzi słodkiego dziewczątka. „Gazeta Wyborcza” z kolei nie przebiera w słowach, żądając, by „otoczyć partię Kaczyńskiego kordonem sanitarnym”.
Im wyżej rosną słupki sondażowe PiS-u, tym bardziej zajadłe stają się ataki obozu władzy. Spot wyborczy Platformy epatuje brutalnością, ukazując, jak jej główny rywal młotkiem rozwala domek dla lalek, czym wywołuje grymas rozpaczy na buzi słodkiego dziewczątka. „Gazeta Wyborcza” z kolei nie przebiera w słowach, żądając, by „otoczyć partię Kaczyńskiego kordonem sanitarnym”.
out of 100 with 0 ratings
UWAGA: PiS ! UWAGA: PiS !

Im wyżej rosną słupki sondażowe PiS-u, tym bardziej zajadłe stają się ataki obozu władzy. Spot wyborczy Platformy epatuje brutalnością, ukazując, jak jej główny rywal młotkiem rozwala domek dla lalek, czym wywołuje grymas rozpaczy na buzi słodkiego dziewczątka. „Gazeta Wyborcza” z kolei nie przebiera w słowach, żądając, by „otoczyć partię Kaczyńskiego kordonem sanitarnym”.

Wojciech Sadurski pisze tam o PiS-ie: „Musi być traktowany jak trędowaty. To obrona zdrowych przed chorymi, normalnych przed szaleńcami, demokracji przed jej wrogami”. Zważywszy, że w ostatnich dniach notowania największej partii opozycyjnej oscylują wokół 40 proc., „kordonem sanitarnym” objąć by trzeba ok. 15 mln „trędowatych”. Sporo. Zwrócona przeciwko nim histeryczna agresja nie jest oczywiście niczym nowym. Nowe jest to, że nie przynosi ona napastnikom wymiernych profitów, przeciwnie – bodaj coraz większe straty.

Czytaj więcej na Niezalezna.pl.

Czytany 2267 razy

Artykuły powiązane

  • Megakumulacja Megakumulacja

    Tak nazwano w internecie polityczne wydarzenia ostatnich tygodni (wiem, wiem, kolejny już tydzień zawracam Państwu głowę „ciamajdanem”, ale co zrobię, kiedy ten cyrk nadal trwa?): „megakumulacją Kaczyńskiego”. Z jednej strony, znana już wszystkim sejmowa obstrukcja ze strony „totalnej opozycji”. Działania, delikatnie mówiąc, nie przynoszące ani PO, ani Nowoczesnej popularności. Niedawno zrobiono kilka sondaży na różne sposoby zadających to samo pytanie: „kto jest liderem opozycji wobec PiS”. Połowa respondentów wybrała opcję „nie ma nikogo takiego”, jedna czwarta wskazała na Kukiza, potem było długo, długo nic, Schetyna, Petru i pomniejsi. Co charakterystyczne, Kukizowi wystarczyło dla osiągnięcia tego wyniki nie robić nic, tylko od czasu do czasu składać deklarację „jako poseł i jako Polak wstydzę się za to, co się dzieje w parlamencie”.

  • Zawracanie uwagi Zawracanie uwagi

    Nieodparcie co i raz przypomina mi się kluczowa scena z dramatu Andrzeja Trzebińskiego „Aby podnieść różę”: bohaterowie na jakimś dachu świata grają o wszystko – w ping ponga. I nagle ginie im piłeczka. Ale stawka gry jest tak wysoka, że przerwać nie można, więc grają dalej – bez piłeczki. Można? Jeśli się Państwu wydaje, że nie można, to zerknijcie z łaski swojej w media.

  • Rok niespełnionej rewolucji Rok niespełnionej rewolucji

    Jak nie idzie, to nie idzie – powiedział polityk SLD w czasie, gdy seria kolejnych klęsk spychała tę partię na równię pochyłą. A przecież wydarzenia, które złamały jej potęgę, wydają się drobnymi potknięciami w porównaniu z tym, co wyrabia obóz, nazwijmy to, okrągłostołowy.

  • Requiem dla KOD Requiem dla KOD

    I tak nikt by mi nie uwierzył, gdybym udawał, że zamierzam płakać po Komitecie Obrony Demokracji - więc dam sobie spokój. Dało się w tę pokraczną próbę użycia legendy KOR do obrony warstw posiadających III RP wciągnąć nieco ludzi poczciwych, których mi żal - ale też nie jest to żal aż tak dojmujący, żebym się miał ze współczucia pochlastać.

  • Bohater Ryszard, zła aktywizacja i holokaust - Chłodnym Okiem Bohater Ryszard, zła aktywizacja i holokaust - Chłodnym Okiem

    Od czasu jak były poseł PiSu postanowił urżnąć się w turystycznym centrum Madrytu, gdzie siedziało 3 tysiące ludzi, z czego połowa Polaków, która kręciła go komórkami, a on podpisał kwity, że był w tym czasie w Parlamencie Europejskim i brał pieniądze, myślałem, że nic głupszego nie można wymyślić. Okazuje się, że można wybrać się na lewiznę czarterowym samolotem z polską wycieczką, nawet nie przyklejając sobie wąsów i przytulać się do koleżanki posłanki, licząc, że nikt tego nie zauważy i nie zrobi selfika. Petru był już wszędzie, m.in. w kampanii prezydenckiej, a teraz wzywał lud na barykady, którego jak się okazuje nie jest wcale tak dużo, bo ostatnio tylko 5 osób w namiocie pod sejmem, ale protest trwa.