fr2
Rafał A. Ziemkiewicz

Rafał A. Ziemkiewicz

wtorek, 10 listopad 2015 09:53

Rząd bata i marchewki, czyli IV RP v. 2.00

Na gorąco o nowym rządzie – przepraszam, że z opóźnieniem, ale przygotowanie się do gali „Strażnika pamięci”, jej prowadzenie i skonsumowanie sukcesu bez reszty wypełniło wczorajszy dzionek.

czwartek, 29 październik 2015 15:17

Niewiadomski, czyli wszystko inaczej

Narracja o śmierci pierwszego prezydenta odrodzonej Rzeczypospolitej, Gabriela Narutowicza, wraca bez ustanku w bieżącej politycznej walce. Ostatnio wskrzeszona została przez Bronisława Komorowskiego, który – wzorem swych pochlebców – porównał ze śmiercią Narutowicza to, co go spotkało: „bezprzykładnie brutalną zorganizowaną kampanię nienawiści”.

środa, 28 październik 2015 13:03

Weselej nad tą trumną!

Wyborcze samozaoranie się SLD i całej lewicy to historia, której „umom nie razbieriosz”. Najwyraźniej prawdą jest, że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera.

piątek, 23 październik 2015 12:12

Myśli Nowoczesnego Endeka: Miękki brzuch republiki

Jan Wróbel, który w radiu Tok FM i podobnych mu mediach pełni rolę koncesjonowanego konserwatysty (głównie wyraża się to w noszeniu muszki) popadł w oburzenie nad moim tekstem z tygodnika „Do Rzeczy”.

poniedziałek, 19 październik 2015 11:21

Odliczanie wyborcze Ziemkiewicza. Utwardzanie najtwardszych

Dzisiaj debata przedwyborcza Szydło - Kopacz, czy rzeczywiście tak wiele od niej zależy? Czy PiS i PO mają zbieżne interesy i gdzie? Jak łatwo salonowe zwierzęta uczą się moralności Kalego i korzystają z niej pełnymi garściami. Oraz czy wybrana przed laty w interesie SLD arytmetyka ordynacji d'Hondta przysłużyć się może PiS.

piątek, 16 październik 2015 14:13

Bez liderów, bez programu – bez sensu

Lewica we współczesnym świecie w ogóle ma niewiele sensu, ale w Polsce po Tusku nie ma go już za grosz. Rozpaczliwie wierzy, że nowy, zręczny lider, jeśli takiego znajdzie, wyprowadzi ją z politycznej zapaści.

piątek, 16 październik 2015 13:26

Bęc Tokarczuk w czoło

Wydaje mi się, że byłem jednym z pierwszych recenzentów, który poznał się na talencie Olgi Tokarczuk. Zajmowałem się wtedy jeszcze z wielkim zapałem literaturą - co prawda, powieść pod niezbyt fortunnym tytułem "E.E.", która przykuła mą uwagę, nie należała do gatunkowej fantastyki, ale było w niej coś z fantastycznych klimatów, a do tego świetne opanowanie słowa, głęboka znajomość psychologii, słowem, to, co u pisarza najważniejsze. Kontaktowałem się wtedy z młodą-obiecującą, robiłem wywiad do naszego pisma, wspominam ją jako osobę niezwykle ciekawą, robiącą najlepsze wrażenie.

wtorek, 13 październik 2015 08:36

Newsweek na dnie

Miałem zaszczyt być członkiem zespołu, który tworzył polski Newsweek.

czwartek, 08 październik 2015 12:34

Atak Macierewiczem

Centralną postacią kampanii wyborczej stał się Antoni Macierewicz. Zwany zresztą uparcie – między innymi przez panią premier – „Maciarewiczem”. To niby drobiazg, ale ciekawy, pokazujący mentalne powinowactwo tej ekipy z Kolegą Kierownikiem z „Sześćdziesiątki”, uparcie nazywającym Jacka Fedorowicza „kolega Federowiczem”.

czwartek, 08 październik 2015 12:31

Newsletter nr 2

Szanowni!

Cieszę się, że prenumeratorów przybywa. Powoli rozbudowujemy stronę i staramy się naprawiać niedociągnięcia.

Strona 1 z 3